Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Jak pisać zrozumiale.. czyli rzecz o wskaźniku mglistości.

          Myślę, że już wiemy co robić, żeby nasze notki były zrozumiałe. Dla tych co nie czytali polecam część 1  i  część 2  . Dziś o...

   

      Myślę, że już wiemy co robić, żeby nasze notki były zrozumiałe. Dla tych co nie czytali polecam część 1 i część 2 . Dziś opiszę Wam wskaźnik mglistości (FOG). Cóż to takiego? Z czym się to je? Sprawa jest prosta i niezwykle prosto obliczyć taki wskaźnik.
      Metodę obliczania wskaźnika mglistości opracował amerykański biznesmen Robert Gunning. Sam algorytm powstał w połowie XX wieku. Zapytacie po co. Wskaźnik FOG opracowano by mierzyć trudność tekstów ukazujących się w gazetach. Dopiero z czasem dopasowano go również do innych dziedzin. Wskaźnik FOG określa ile lat edukacji trzeba mieć za sobą, by zrozumieć dany tekst.

    


Zasada jest prosta. Im trudniejszy tekst napiszesz, tym mniej osób go przeczyta, a jeszcze miej zrozumie.

      Powiesz: "piszę tylko o kosmetykach/modzie, jaka w tym trudność". Odpowiem Ci z punktu widzenia czytelnika. Jeśli nie zadbasz o swoje teksty, czytelników nie przybędzie. Wrócą tylko Ci, którzy czują się "zobowiązani" Twoimi komentarzami. Oczywiście jeśli tekst będzie zbyt prosty i niechlujny, sytuacja będzie analogiczna, wymagający czytelnik nie wróci.

Jak obliczyć wskaźnik mglistości?

      Zasada jest prosta. Zapewniam, że nie potrzeba być matematycznym orłem.

1. Policz ilość zdań w swoim tekście (rzeczywistych zdań od kropki do kropki).
2. Policz ilość słów w tekście.
3. Podziel ilość słów przez ilość zdań. To jest Twoja średnia ilość słów w zdaniu.
4. Policz ilość słów dłuższych niż 3 sylaby.
5. Podziel ilość dłuższych wyrazów przez całkowitą ilość wyrazów (4 przez 2). Jest to odsetek słów trudnych w całym tekście. I pomnóż przez 1oo
6. Teraz dodaj do siebie pozycję 3 i 5 i pomnóż to przez 0,4.

      To co otrzymujesz na końcu, to wskaźnik mglistości tekstu. 

Jak to się ma do konkretnych sytuacji? Świetnie opisuje to ten oto obrazek, znaleziony na jednej ze stron Ministerstwa Gospodarki.

   
Wszystko jasne? Więc policzmy, jaki wynik wyjdzie temu tekstowi!

1. Ilość zdań: 42
2. Ilość słów: 279
3. Średnia ilość słów w zdaniu: 279/42=6,6
4. Ilość słów długich: 22
5. (22/279)*100=8
6. (6,6 + 8)*0,4= 5,8



    


Słowem podsumowania:


      Uff.. udało mi się napisać prosty tekst, który powinno zrozumieć dziecko w podstawówce (podsumowania nie włączyłam do wskaźnika). Muszę się Wam przyznać, że bardzo się starałam. Normalnie tego nie robię. Ale od dziś postanowiłam się poprawić. Mniej zawiłości, mniej zdań wielokrotnie złożonych, mniej wtrąceń. Jesteście ciekawi czy mi się uda? Ja ogromnie!
      Spróbujecie zrobić taki eksperyment u siebie? Nie zajmuje to wiele czasu, a daje konkretną wiedzę.

      W kolejnym tekście o budowaniu osobistej marki! Tekst inspirowany wiedzą, jaką wyciągnęłam od Pawła Tkaczyka. Jego blog to niesamowita kopalnia wiedzy dla marketingowców. Ja tam przepadam na długie minuty. Przyznaję się bez bicia.

      Z rzeczy lżejszych.. Dawno nie było muzyki.. dziś Lady Gaga. Nie lubię otoczki jaka jej towarzyszy.. ale kurde, kunszt wokalny zawsze docenię!



I na koniec odrobina prywaty!

Zmieniłam tytuł bloga. Czytałam, że może to powodować problemy z obserwowaniem. Więc jeśli lubisz moje notki, to sprawdź czy Ci się pojawiają na liście czytelniczej. Jeśli jeszcze nie jesteś obserwatorem.. to SERDECZNIE zapraszam do kliknięcia w odpowiedni przycisk. Pozdrawiam serdecznie!







Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

40 komentarze

  1. Ta seria o poprawnym pisaniu jest genialna ! Dzięki, bo poprzez to uświadomiłaś mi jak zawile czasem mogę pisać ;o Świetne wskazówki i na pewno będę miała je na uwadze ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe rzeczy piszesz :) Nie słyszałam jeszcze o tym wskaźniku. Staram się pisać prostymi słowami i nie zbyt długich testów, bo sama po sobie wiem, że teraz mało kto ma czasu czytać dłuuugie wywody. I chyba nie jest źle, bo wyświetleń jest zdecydowanie więcej niż komentarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz.. to nawet nie chodzi o czas. Raczej o to, ze ludzi często zwyczajnie nie interesuje, CO PISZESZ.. zostawiają komentarz, żebyś u nich zrobiła to samo. Taki smutny... cyniczny wniosek mi się ostatnio nasuwa.

      Usuń
  3. Bardzo lubię te Twoje wpisy o komunikacji?pisaniu i czytaniu. :-)
    Szkoda, że dużo więcej osób ich nie czyta. ;-)
    Niektórym bardzo by się przydało. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano przydało.. tylko wiesz. Najpierw sobie trzeba uświadomić, że ma się problem. ;)

      Usuń
  4. zaraz obczaję bloga ziomka Pawła;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa sprawa z tym wskaźnikiem... muszę sobie go obliczyć i sama spróbować pisać mniej "mgliście" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. W sumie ciekawy wskaźnik. Jak mam być szczera to jakoś nie chce mi się tego obliczać, szkoda mi na to czasu :)
    Piszę prosto i zrozumiale, gdyby ktoś nie rozumiał moich recenzji tonie wiem.. chyba bym do szkoły taką osobę wróciła :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym wracała sporo osób do podstawówki. ;) Z jednej strony wiem, że muszę się hamować, bo nie tędy droga. Ale kurde.. blogerkom powinno zależeć na tym, żeby nie tylko zdjęcia były ładne, nie tylko szablon, ale też tekst.

      Usuń
  7. Pierwszy raz widzę taki wskaźnik muszę się mu przyjrzeć dokładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? A ja pisząc myślałam, ze to rzecz powszechnie znana, tak jak podstawy SEO.

      Usuń
  8. tak dalej obserwuję więc jest dobrze dalej będę na bieżąco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się czasem łapię na tym, że piszę zbyt chaotycznie, muszę sobie zrobić ten test, czy do chaosu nie dochodzi również trudność w zrozumieniu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam problemu ze zrozumieniem. A Pan Chaos? Ojj ja z nim walczę bardzo. :D

      Usuń
  10. Nie miałam pojęcia, że istnieje taki wskaźnik :) Muszę sprawdzić jak w nim wypadam. Może pomoże mi to lepiej pisać mój licencjat. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie! Serio nie wiedziałaś? Kurde nooo. :D Nie wiem, czy przy licencjacie pomoże, ale penie nie zaszkodzi. ;)

      Usuń
  11. Bardzo ciekawy wpis. Chetnie sprawdzę jak ten wskaźnik wygląda w moich postach. Zauważyłam od razu, że zmieniłaś tytuł bloga. Ten nowy brzmi ciekawie. Zmiana ta nie spowodowała u mnie żadnych problemów z obserwowaniem. Twój post pojawił się na liście czytelniczej jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! Dziękuję Ci! Myślę, że wypadniesz bardzo dobrze. Piszesz tak jasno i przejrzyście, ze już się lepiej nie da. :D

      Usuń
  12. Wskaźnik 7,8 ha ha ha ha.. jestem gdzieś między tabloidem, a Biblią :-D Myślałam, że będzie gorzej :-D Świetna seria postów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze taki jest idealny! Ja Twoje posty zawsze czytam z prawdziwą przyjemnością. :)

      Usuń
    2. Miło coś takiego przeczytać.. dziękuję :-* :-) i wzajemnie :-)

      Usuń
  13. bardzo fajny pomysł , aby stworzyć taki ckl postów o pisaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy ten wpis i przyznam się szczerze, że nigdy nie słyszałam o tym wskaźniku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to nowa wiadomość! Bardzo się cieszę. :)

      Usuń
  15. Zmieniłaś tylko tytuł, a nie adres więc wszystko jest okej :)
    Nie słyszałam o tym wskaźniku, mimo to spotyka się go na co dzień, w każdej chwili. Sprawdzę sobie w wolnej chwili i policzę, jakie teksty piszę :D

    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawie , nie wiedziałam ze istnieje taki wskaznik.
    Super pomocny i interesujący post :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O wskaźniku już słyszałam na studiach dziennikarskich, dzięki za przypomnienie. Chętnie u siebie zrobię taki eksperyment :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nooo, mam kolejny orzech do zgryzienia :D Piękna zmiana, nowe " logo " bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny tekst, nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak FOG. Koniecznie muszę sprawdzić ten wskaźnik w swoich tekstach bo wiem, że czasem są one zbyt zawiłe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kompletnie nie słyszałam o tym wskaźniku! Dzięki bardzo za artykuł, koniecznie sprawdzę zaraz u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę obliczyć w swoich tekstach. Jestem bardzo ciekawa co wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdania wielokrotnie złożone to moja zmora 😅

    OdpowiedzUsuń
  23. Koniecznie muszę policzyć to u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja lifestyle rozwój kobiety motywacja muzyka relacje międzyludzkie kobieta kultura pasja słabość książki radość siła ludzie blogowanie relaks cierpliwość działanie lęk ulubieńcy film kreatywność stres spontaniczność strach wytrwałość kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ślub ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca dzieci kuchnia marka osobista podróże przyjaźń slow life złote myśli cierpienie hejt kobieco na szybko na słodko na słodko przygotowania recenzje w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino krytykanctwo literatura mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny przeczytane rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty walka wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak audyt bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę dekalog detoks dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja konsumpcjonizm kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward marka metoda Disneya metoda LATTE odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop urodziny veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wpis gościnny wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki