Kilka słów na początek...

         Długo zastanawiałam się od czego zacząć, aż wreszcie wpadła mi w ręce pewna grafika i to właśnie ona była ostatecznym impulsem....



        Długo nie potrafiłam myśleć czy działać bez obawy przed oceną. To była moja największa słabość. Kocham śpiewać, a nigdy nie potrafiłam przełamać strachu przed negatywną oceną. Nigdy jej nie było, ale strach przed nią zabił moje marzenia o związaniu życia z muzyką na stałe. Bałam się wyrażać swoje zdanie w towarzystwie z obawy przed wyśmianiem, szczególnie gdy diametralnie nie zgadzałam się ze znajomymi. Mogłabym tak pisać bez końca...

            Teraz się to zmienia. Wyluzowałam.. bo niby co mnie obchodzi co myślą inni?? Nie są na moim miejscu, nie przeszli tej drogi co ja, nie musieli dokonywać moich wyborów.. więc ja się pytam: jakie mają prawo mnie oceniać??

Wyluzowałam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **