Dziesięć przykazań logika.. czyli mój kodeks postępowania.

      Wena .. rzecz/stan, który pojawia się i znika. Motywacja.. coś, co można w sobie wzbudzić mrówczą pracą, która przynosi wymierne wyniki. Wszystko prawda. Tylko co, kiedy jakaś rzecz spada na liście priorytetów? Robić coś na siłę? Czy odpuścić na chwilę? Poczekać i sprawdzić czy się zatęskni.. ja tak mam z blogiem! Właściwie od kilku miesięcy. Pojawiam się i znikam.. i wiecie? Zaczęłam tęsknić! Nawet pomysły na nowe wpisy zaczęły mi po głowie chodzić. Dlatego powolutku chyba wrócę! Dziś z moim dekalogiem logika. Dekalogiem, który zdarza mi się łamać. Zwłaszcza jak mnie ktoś w dyskusji wpieni.. tak zdarzają się takie osobniki. Jesteście ciekawi? No to lecimy!

dziesięć przykazań logika


1. Zawsze krytykuj tezę, a nie człowieka, który ją głosi!


      To jest klucz każdej kulturalnej dyskusji. Nigdy, ale to nigdy nie wysuwa się argumentów ad personam! Obalamy/udowadniamy tezy. Krytykujemy konkretne zachowania.. ale NIGDY osoby personalnie. Gdyby każdy stosował się do tej zasady, ze przestrzeni publicznej zniknąłby cały hejt. 

2. Nie wyolbrzymiaj i przeinaczaj tezy przeciwnika w dyskusji, żeby ułatwić sobie
 zadanie.

      Czasem emocje ponoszą to fakt. To jednak nie uprawnia na naginania faktów do swojego widzi mi się. Jasne wtedy jest łatwiej.. ale z uczciwością i logiką ma to niewiele wspólnego.

3. Nie wyciągaj wniosków, jeśli masz za mało danych.

      Kolejna mega ważna rzecz. Mam wrażenie, że wielu złych rzeczy na świecie dałoby się uniknąć, gdyby ludzie za szybko nie wyciągali wniosków, a co za tym idzie nie wydawali wyroków.

4. Nie jest dowodem coś, co ma być dopiero udowodnione.

      Teza/twierdzenie nie jest dowodem na jej/jego słuszność. To że coś sobie w przypływie natchnienia wymyśliłam nie znaczy, że jestem jakimś geniuszem i to co twierdze, to jakaś cholerna prawda objawiona, która jest nie do podważenia.

5. Nie wyciąga się wniosków przyczynowo skutkowych ze zwykłego ciągu dwóch zdarzeń.

      Nie wyciąga się wniosków na podstawie przypadkowych zdarzeń. Tak samo, jeśli nie wiem jak zdarzenia są powiązane, również nie zakładamy, ze jedno wynika z drugiego. Sztandarowym przykładem na wyjaśnienie tego "przykazania" jest burza. A dokładniej piorun i grom. Standardowo, najpierw pojawia się błyskawica a dopiero potem grzmi prawda? Czy to znaczy, ze grzmot jest wynikiem błyskawicy? No NIE! One mają wspólną przyczynę!

6. Skrajności nie są całością zjawisk.

      Jasne jak słońce prawda? Pomiędzy bielą i czernią jest jeszcze milion innych odcieni i każdy logicznie myślący człowiek powinien o tym pamiętać.

7. W dyskusji nie wykorzystuje się niewiedzy innych osób.

      Jedno z większych świństw, jakie często robią sobie dyskutanci. Zwłaszcza Ci, którzy chcą komuś dowalić. To mega wiąże się z punktem pierwszym.

8. Ciężar dowodu spoczywa na osobie stawiającej tezę w równym stopniu jak na tej, która próbuje tezę obalić.

      Nie może być tak, że kogoś oskarżam o cokolwiek i oczekuję, że on udowodni, że nie jest wielbłądem prawda? Tak samo w każdej innej dyskusji. ciężar dowodu, spoczywa także na mnie.. osobie stawiającej tezę. 

9. Nie twierdzi się, ze coś wynika z czegoś.. jeśli taki związek nie zachodzi.

      Człowiek nie muł! Nie można upierać się przy jakimś twierdzeniu, jeśli widać, że jest ono błędne!

10. Nie każda powszechnie przyjęta teza jest prawdziwa.

     I na koniec chyba podstawowe prawo świata. Prawo, które nasz świat popycha do przodu. Choć może nie zawsze w takich kierunkach, jakie nam się podobają. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, ze gdyby nie obalanie starych przyzwyczajeń.. wciąż siedzielibyśmy w jaskiniach. A może się mylę?


      Oto dekalog logika. Dekalog, zgodnie z którym staram się postępować. I jak każdy dekalog, czasem łapię się na tym, że próbuję "przykazania" obchodzić i dostosowywać do swoich celów. Choć staram się! A Wy? Macie swoje zasady postępowania? "Przykazania" zgodnie z którymi postępujecie w dyskusjach. Dyskutujecie? Czy może jak te muły upieracie się przy swoim. I choćby skały sr..ły zdania nie zmieniacie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

** Na blogu obowiązuje regulamin, zanim napiszesz komentarz zapoznaj się z nim i z polityka prywatności: Regulamin bloga

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Staram się odwiedzać moich gości, czasem mam opóźnienia, ale nadrabiam je, nie toleruję w komentarzach spamu**