Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Od czego zacząć budowanie strategii marki osobistej. Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B!

          Personal branding.. strategia marki osobistej. Z której strony zacząć. Co zrobić, by być rozpoznawalnym na rynku. Nie da się ...

   

      Personal branding.. strategia marki osobistej. Z której strony zacząć. Co zrobić, by być rozpoznawalnym na rynku. Nie da się tego zrobić z dnia na dzień. Proces zawsze będzie długofalowy i trzeba się nastawić na różne zawirowania. Z której strony zacząć. Czy laik ma szansę?

      Ostatnio sporo rozmyślam o moim blogu. Zaczęłam tez pisać dla niego strategię rozwoju.. idzie mi to opornie, ale przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo prawda? Skąd czerpię wiedzę? Ano odkopałam moje notatki z marketingu. Czytam blogi specjalistyczne. I wiecie.. jak tak patrzę, to zasady się nie zmieniły.. mamy tylko inne narzędzia. Ale od początku.

Dwa grzechy główne w budowaniu marki.

      Z moich rozmyślań wyłania się jeden wniosek.. od początku mojej drogi blogowej popełniłam dwa kardynalne błędy!

1. Skupiłam się na content marketingu.. czyli prowadzeniu bloga i jakiejś tam obecności w socjal mediach (choć ta mocno kuleje!)
2. Bardzo dbałam o pierwsze wrażenie.. wygląd bloga, spójność graficzna, ładne zdjęcia, moje pandy. krótko mówiąc identyfikacja wizualna.

      Obie sprawy są bardzo ważne.. ale nie powinny być dla mnie punktem wyjścia! Wiecie co powinno nim być? JA! W końcu to ja mam być marką.. reszta to cechy składowe.


   


Czym jest marka?

      Czym jest marka? Z czym nam się kojarzy to słowo? Dla mnie to pewien zestaw cech i obrazów, które tworzą osobę lub przedmiot. To emocje, jakie towarzyszą mi kiedy słyszę określoną nazwę. 
Manolo: szpilki, luksus, buty. Mercedes: luksus, jakość, trwałość. Apple: jakość, niezawodność, nowoczesność.
      Producenci znanych marek, na swoją pozycję pracują latami. Opracowują całe strategie, by wypromować się na rynku. To wszystko wymaga czasu i cierpliwości. Identycznie jest w przypadku budowania marki osobistej.

Personal branding.

      Czym jest moja marka osobista? Analogicznie do marki produktu. To zestaw cech, skojarzeń, doświadczeń, jakie pojawiają się w głowach ludzi, którzy ze mną obcują. To jakie sprawiam wrażenie, przy pierwszym, piątym i dziesiątym kontakcie. Najprościej mówiąc.. to moja reputacja.
      Czy markę da się zbudować z dnia na dzień? Odpowiedź jest jedna NIE! To ZAWSZE jest długofalowy proces, który opiera się na cierpliwości i czasie. Brutalne ale.. nie ma tu miejsca na spontaniczne zwroty. Steve Jobs nie stworzyłby Apple gdyby co chwila zmieniał zdanie, gdyby nie był do bólu konsekwentny. Powiecie gdzie miejsce na kreatywność.. jedno drugiego nie wyklucza. Ważne jest jasne określenie celu. Wyznaczenie sobie kolejnych etapów.. Kiedy już to mamy.. ruszamy do boju!


    


Wracając do Draqilki i jej strategii

      Skoro już wiem, gdzie był mój błąd to pora "naprostować się" na właściwą drogę. I tak od kilkunastu dni siedzę nad notesem, zgryzam kolejne ołówki i piszę tą moją strategię. Idzie mi dość opornie, ale nie mam zamiaru się poddać. Postanowiłam iść w stronę bloga eksperckiego.. a właściwie to drogi do bloga eksperckiego.
      Skoro mam jakąś tam wiedzę, to nic nie stoi na przeszkodzie, by ją pogłębiać. A przy okazji podzielić się doświadczeniami prawda? 
      Zobaczymy jak mi będzie szło to moje zarządzanie marką własną.. znaczy mną! Mówią, że etap poznania siebie jest najważniejszy. To mam za sobą. Ale wiecie, potrzeba mi Wasza pomoc.. pomożecie?

Jakie macie skojarzenia ze mną?
Jakie macie skojarzenia z moim blogiem?
Gdzie widzielibyście moje słabości?

Produktywnego tygodnia Wam życzę!








Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

53 komentarze

  1. Bardzo ciekawie napisane. Ja staram się ogarnąć wszystko po trochę, a z jakim skutkiem to się okaże pewnie za jakiś czas. ;)
    Mam swoje cele, swoje założenia, może mój blog nie jest idealny, może nie jestem znaną osobą jako marka, ale nie od razu Rzym zbudowano. ;)
    Skojarzenia z Tobą - miła, sympatyczna, mówiąca/pisząca to co myśli, bez zbędnej wazeliny ;)
    Skojarzenia z Twoim blogiem - przydatne info, ciekawe teksty, porady. Blog przejrzysty i schludny, a przez to bardzo ładny :)
    Twoje słabości - takich nie zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że nie od razu Rzym zbudowano! To długofalowy proces. Ważne żeby być wytrwałym i cierpliwym!

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że Twoje podejście jest bardzo profesjonalne. Zawsze jak wchodzę na Twój blog wydaje mi się, że to blog z milion+ wyświetleń. Wygląda bardzo dobrze wizualnie. A miliony wyświetleń, to za pewne kwestia czasu :) Powodzenia w w realizacji planu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Chciałabym, żeby mój blog się tak prezentował :)

      Usuń
    2. Dziewczyny.. ja tu proszę o wytknięcie słabości, a Wy mi tu słodzicie! Dziękuję! :))

      Usuń
    3. O właśnie! Zgadzam się z tym komentarzem w 100%. Na pierwszy rzut oka widać profesjonalizm i wiedzę.

      Usuń
  3. Pierwsze moje skojarzenie z Twoją osobą to... szczerość. Masz swoje zdanie i je wyrażasz bez ogródek i owijania w bawełnę, jesteś nieszablonowa i wyrazista.
    Podoba mi się że piszesz przystępnie dla każdego... to znaczy że czytać może każdy nie koniecznie posiadając wiedzę branżową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.. czasem się zastanawiam.. czy nie jestem zbyt szczera. Ale cóż.. natury nie zmienię. :)
      O to chodzi, żeby podzielić się zdobytą wiedzą tak, by każdy zrozumiał.

      Usuń
    2. Przynajmniej jesteś wyrazista a nie nijaka. Ktoś albo ceni i lubi akceptuje albo nie.

      Usuń
  4. Jak zawsze mądrze i szczerze napisane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i znów ciekawy post ;)

    Miłego wtorku kochana ;-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha ha ha wszystko ładnie, ale zanim doczytałam do końca, myślałam tylko, jak mam sprawdzić, jak jestem postrzegana, baaa jak się dowiedzieć prawdy ... 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zapytasz to ja Ci powiem.. szczerze bez słodzenia. :P

      Usuń
  7. Twój blog.. wiem, że zawsze wchodząc tutaj znajdę coś konkretnego, rady, wskazówki. Ostatnio bardzo podobała mi się ta seria odnośnie pisania! Blog bardzo ładny i schludny graficznie ;) Może chciałoby się popatrzeć na więcej zdjęć. Jakkolwiek wchodzę tutaj ze względu na interesujące treści ;)
    życzę powodzenia ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o zdjęcia.. to nie wiem czy przy tej tematyce zdałyby egzamin. Zamiast zdjęć mam pandy. ;) Bardzo się cieszę, ze przychodzisz tu po treść! Bo w sumie na nią stawiam od początku. O pisaniu jeszcze będzie, obiecuję!

      Usuń
  8. W takim razie życzę powodzenia! Oby udało ci się odnaleźć drogę do sukcesu twojej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Tobą kojarzy mi się ciekawy i zrozumiały tekst na blogu oraz wszelkie porady. Zawsze wychodzę stąd z nową wiedzą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie macie skojarzenia ze mną?

    inteligentna - bo i ciekawie,mądrze,fajnie piszesz na blogu i wartościowe komentarze potrafisz pisać - ZAWSZE! Widać,że masz wiele do powiedzenia na niejeden temat.

    Jakie macie skojarzenia z moim blogiem?

    Ciekawe wpisy,ładny,czytelny wygląd.

    Gdzie widzielibyście moje słabości?

    Nie mam pojęcia gdzie można zobaczyć Twoja słabości,przynajmniej ja nie zauważam. Ale z racji,że słabości to słabe punkty to mam jeden odnośnie bloga. Proponowałbym zmianę zdjęcia w prezentacji Twojej osoby. Jest takie smutne,wręcz bym powiedział,że nie pasujące do Twojego bloga. A i sądząc po innych zdjęciach Twej osoby - te nie jest chyba najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Lubię to zdjęcie, wstawiłam je z sentymentu. Mam z nim miłe wspomnienia. ;) Dziękuję Ci za zwrócenie uwagi na zdjęcie. To bardzo cenne co napisałaś!

      Usuń
  11. Kojarzę twojego bloga głównie stąd, że widzę twoje rzucające się w oczy komentarze pod postami innych blogerów i to że w 90% nie zgadzasz się z trendami/opinią poruszoną w owym poście i masz zawsze swoje, odmienne zdanie. Na pewno jest to szczerość, bo wyrażasz swoją prawdziwą opinię, ale mam wrażenie że mimo iż jesteś na blogu innej osoby to Twoje "JA" jest na pierwszym miejscu. Odnosisz posta do siebie i piszesz ZAWSZE o sobie, zamiast komentować całokształt i odnieść się do całości. Wydaje mi się, że masz lekko negatywne nastawienie do świata, czytając twoje komentarze... Widziałam naprawdę dużo twoich komentarzy, mam wrażenie że nic nigdy Ci nie odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy zawsze muszę się zgadzać z trendami? Czy to że nie zgadzam się z trendami sprawia, że jestem negatywnie nastawiona do świata? Moja Droga komentarze mają to do siebie, że są subiektywne i człowiek powinien je odnosić do siebie. Szczególnie, jeśli komentuje kosmetyk czy ciuszek. Mam swoje zdanie.. nie mam już 15 lat i trudno żebym nie miała wyrobionej opinii, stylu i gustu. Nie lubię też pisać szablonowych komentarzy w stylu: "ale fajne te spodnie" (w domyśle może jakaś chińska stronka się do mnie odezwie); "ale bym wypróbowała" (w domyśle jestem chętna na współpracę z agencją). Jak mi się coś podoba to o tym piszę, a jak nie to nie.
      To co napisałaś potwierdza moją tezę o delikatnym ego blogerów. ;) Jak ich się nie klepie po pleckach to się oburzają. ;) No nie mam mentalności klakiera.. nie miałam i mieć nie będę. ;)

      I tak już na koniec: Dziękuję Ci za tą opinię. Jest niezwykle cenna i.. chyba ją wykorzystam do jednej z notek. ;)

      Usuń
  12. Napiszę jak moje poprzedniczki... piękna strona wizualna i... ja u Ciebie już od dawna widzę profesjonalizm :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Właśnie o to się staram o to by być profesjonalna i szczera. :)

      Usuń
  13. Ja cenię Ciebie za odważne wypowiedzi zarówno na blogu, jak i często w komentarzach. Nie boisz się wypowiadać własnego zdania bez względu na to czy to się komuś sposoba czy nie. Dla Ciebie coś często albo jest białe albo czarne, podobnie jak kolorystyka Twojego bloga, która mnie osobiście bardzo się podoba, szczególnie te pandy:) Ja specjalnie nie lubię słowa profesjonalizm w odniesieniu do blogosfery, ale myślę że jesteś zauważalna i postrzegana jako ktoś, kto się czymś wyróżnia i o to chyba chodzi:) Słabości u Ciebie nie widzę, więc albo jej nie ma, albo jest dobrze ukryta:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo dziękuję! Czasem profesjonalizm i szczerość bywają bronią obosieczną. Moją największą wadą jest to, ze nie umiem być klakierem. I cieszę się, że już kolejna osoba to zauważa, choc między wierszami. ;)

      Uściski!

      Usuń
  14. Co do tej szczerości napomknianej wcześniej i jednocześnie odnosząc się do Twojego ostatniego pytania - owszem, możesz czasem przeginać pałę ;D Obserwując ludzi i ich reakcje czasem włącza mi się ostrzegawcza lampka na to jak mogą dane zwroty postrzegać. Ja uwielbiam i cenię Twoją bezogródkowość ;D Jednak jeśli pytasz o wady - to mówię wprost - trochę więcej wyczucia ;) Ostatecznie zmierzasz ku profesjonalnemu prowadzeniu bloga o psychologii więc w budowaniu takiej marki wydaje się to być ważnym elementem.
    Aczkolwiek samo nieszablonowe myślenie i wyrażanie tych myśli -podkreślam- jest dla mnie ogromną zaletą, tym bardziej że gdzieś nam to w społeczeństwie zanika ;D Swoimi komentarzami zawsze wprowadzasz coś do tematu i już na pierwszy rzut oka widać, że jesteś osobą myślącą ;D <- czyt analizującą informacje, nie powierzchowną. No i to, na co najmilej się patrzy - Twoja ciągła chęć rozwoju, dążenie do szczęścia i satysfakcji. Zawsze daje jakiegoś kopa.
    A jeśli chodzi o bloga to ja bardzo chętnie poczytałabym więcej dygresji ;) Kontent zawsze jest porządny i rzeczowy, ale jeszcze milej czyta się post wzbogacany Twoją wiedzą poboczną. Jak choćby kontrowersyjną polityką ;)
    Na koniec idąc za ciosem Moniki - ja bym się bardzo chętnie dowiedziała co Ty myślisz o mojej "marce"! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam już wyżej.. nie mam mentalności klakiera. I zawsze (niestety dla wielu) czytam tekst, analizuję i wyciągam wnioski, po czym komentuję. Może nie zawsze pamiętając, że mogę mieć do czynienia z przeczuloną na swoim punkcie nastolatką. Ale to powoli zmieniam.. zwyczajnie przestaję komentować.
      Kochana.. jak ja bym zaczęła pisać o moich korwinowskich poglądach na świat (moze strzelam sobie w tym momencie samobója ale.. ja się zgadzam z jego poglądem na temat części dzisiejszych kobiet!)... o moim konserwatywnym liberalizmie to by mi się tu zrobił skrajny blog. I nieobeznani z tematem nazwaliby mnie faszystką (co tylko obnażyłby ich totalny brak wiedzy).

      Co do twojej marki.. czy jesteś na to gotowa? :P

      Usuń
    2. Haha, stosuję tą praktykę w życiu codziennym :D Hm, może dlatego mam tylko dwie koleżanki.. ? :D Haha
      Może rzeczywiście opisywanie poglądów korwinowskich nie zdobyłoby ogólnego uznania :D Co do tej części kobiet to poszerzyłabym to śmiało do 90%, dlatego też z miejsca darzę ogromną sympatią ewenementy ;D Chodziło mi bardziej o dorzucanie takich smaczków do postów, ale to też przecież w sumie nie do końca może odpowiadać Twojej koncepcji :)

      Usuń
  15. Ja lubię do Ciebie zaglądać właśnie przez prosty przekaz - mówisz prosto i konkretnie, bez owijania wokół tematu :) A teraz będę mogła się czegoś nauczyć, bo nigdy nie interesowałam się budowaniem marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja nie umiem owijać w bawełnę. Czasem bym chciała, ale nijak nie potrafię nooo. ;)

      Usuń
  16. Uwielbiam te twoje inspirujące posty. Tworząc swój blog czuję się czasem jak mała dziewczynka skacząca po polance pełnej kwiatków.. później zaglądam do Ciebie i stawiasz mnie do pionu :-D Nie chodzi mi o to, że po Twoich postach mija mi przyjemność z pisania o różnych duperelach ale o to, że uświadamiasz mi żebym wzięła się do roboty i pisała o pierwotnych założeniach bloga. Poza różnymi kwiatkami typu zwykłe recenzje płynu do tyłka, mój blog miał być wyposażony w elementy dociekliwości. Listy ciekawych produktów z dobrym składem, analizy składów na podstawie badań naukowych, oraz inne tego typu wymagające sporego zaangażowania. Wymaga to ode mnie sporej pracy ale właśnie taki jest z założenia fundament bloga. Wchodzę do Ciebie i czuję się skarcona, że znowu się obijam :-D Przez pryzmat Twojego bloga postrzegam Cię jako osobę stanowczą, inteligentną, opanowaną ale potrafiąca cieszyć się z życia, ceniącą piękno (kocham Twoje zdjęcia z końmi :-*) a jednocześnie wrażliwą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złapałaś mnie wiesz? Na zdjęciach z końmi widać to moje skrywane na blogu ja. ;)

      Usuń
    2. Nie dziwię się :-D Już same zdjęcia zarażają pozytywną energią i wolnością.. a co dopiero być tam i patrzeć na te piękne stworzenia w tak cudownym otoczeniu.. aż łezka się w oku kręci :-)

      Usuń
  17. Staram się kreować moją markę, ale nie zawsze wychodzi czytam wiele książek na ten temat :) Strategię już mam teraz tylko działanie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. kojarzysz mi się z pomysłowością, dobrą organizacją i wiedzą:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chociaż nie zawsze mam czas, w natłoku obowiązków, lubię wejść tu do Ciebie i poczytać sobie to i owo. Zawsze jest napisane treściwie. Co do moich skojarzeń z Tobą, to tak jak już ktoś wyżej napisał - szczerość :). Powodzenia w rozwoju bloga eksperckiego!
    Miłego dnia!)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nigdy nie zagościłem ze swoim blogiem na dłużej w social media. Po prostu nie wiedziałem co tam dodawać itp. dodatkowo dochodzi tu problem z nieregularnym dodawaniem postów. Mimo wszystko bloga nie usunę bo lubię pisać głupoty :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja własnie zaczęłam budowę nad marką osobistą. Spotykam wielu ludzi i Ci jednoznacznie i ZAWSZE powtarzają mi, że czują się przy mnie na luzie (przed sesją zdjęciową zawsze jest stres) i bardzo się otwierają, nie wiedząc czemu. Założyłam sobie, że te osoby (moi Klienci) powinni mnie kojarzyć z "delikatnością, wrazliwością i osobą, która powinna im towarzyszyć w waznych dla nich momentach". I póki co się sprawdza. Ale wszystko po trochu i powoli

    OdpowiedzUsuń
  22. O, takie notki mi się przydadzą bo właśnie mam zamiar zrobić na swoim blogu (być może) wielkie BUM! No, ale teraz jeszcze inżynierkę męczę, więc blog i moje marzenia o nim są na uboczu.
    Ciągle słyszę, że dobrze jest jakieś swoje foto dodać, bo wzbudza się wtedy większe zaufanie i blog jest bardziej kojarzony z konkretną osobą. No, ale nie wiem, nie wiem... Zastanowię się :D
    Zauważyłam małe zmiany u Ciebie. W nagłówku, na profilowym, sądzę, że na plus i coraz ładniej tu u Ciebie. Pamiętam, że kiedyś miałaś na blogu czcionkę, którą po prostu źle się czytało.
    Co do pytań to kojarzysz mi się z kreatywnością, organizacją, doświadczeniem. Jesteś osobą, która lubi dzielić się wiedzą, rozwijać się, w niektórych kwestiach jest staroświecka i ciężko zmienić jej zdanie, ma w sobie trochę cynizmu (oczywiście nie chcę nikogo urazić, ale widziałam nawet Twój komentarz w którym napisałaś, że "Twój wrodzony cynizm..." ;)). Blog mi się podobnie kojarzy. Czasami zaglądam tu po motywację lub by przeczytać coś mądrego.
    Słabe strony... hmm... Często w komentarzach swoją opinię wyrażasz w taki sposób, że może to być odbierane niemiło, zrzędliwie albo negatywnie, pomimo, że raczej nie masz tego na celu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trafiłam idealnie, bo właśnie chcę się szkolić w budowaniu strategii marki :) Bardzo fajny post i poproszę takich wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  24. Blog masz w porządku, czysty, przejrzysty i wyglądający profesjonalnie. Może przejście na domene pl czy com? :) Blogspot jest OK do pewnego momentu. Ja sama chcę przejść na własną domenę w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo przydatne są te Twoje wpisy. Wiem, że wszyscy znani blogerzy budują blog wokół własnej osoby. Zdaję sobie też sprawę, że jest to mój podstawowy błąd w blogowaniu tzn. zbyt mało tam mnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapowiada się naprawdę ciekawie! Powiem szczerze: planowanie, to jedna jedyna rzecz, która wychodzi mi dobrze :) Gorzej wygląda działanie - ale to już inna kwestia.

    Niestety nie odpowiem, na Twoje pytania, bo potrzebowałabym kilku godzina na przestudiowanie bloga i poznanie Twojej osoby, ale powiem Ci jedno: masz zadatki na kogoś, kto cel swój osiągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Trudna sprawa. Pytania trudne.
    Jak Cię widzę? Jako osobę rzetelną, wytrwałą i potrafiącą pisać.
    Widzę to po Twoich tekstach. Zawsze dobrze przygotowane i napisane.
    Jakieś słabości? Mało dostrzegam. Dokładnie: na razie nic nie dostrzegłam, więc oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że solidnej, trwałej marki nie da się zbudować z dnia na dzień. Wymaga to długofalowych działań i konkretnego planu. W dzisiejszych czasach nie wystarczy być w czymś na prawdę dobrym, trzeba jesczcze umieć to wypromować.

    W wolnych chwilach zaparaszam na : www.po-prostu-slowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja lifestyle kobiety rozwój motywacja muzyka pasja relacje międzyludzkie słabość kobieta radość książki kultura siła ludzie relaks cierpliwość działanie lęk blogowanie film kreatywność stres ulubieńcy spontaniczność strach wytrwałość kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca ślub dzieci kuchnia podróże przyjaźń złote myśli cierpienie hejt marka osobista na szybko na słodko na słodko przygotowania w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino krytykanctwo literatura mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny przeczytane recenzje rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty walka wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę dekalog dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja konsumpcjonizm kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward metoda Disneya metoda LATTE odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale slow life stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop urodziny veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki