Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Analiza SWOT .. pierwszy krok w budowaniu strategii.

          Analiza SWOT to termin rodem z analizy finansowej i budowania strategii przedsiębiorstw. Pamiętam go jeszcze ze studiów. C...


   

      Analiza SWOT to termin rodem z analizy finansowej i budowania strategii przedsiębiorstw. Pamiętam go jeszcze ze studiów. Co to jest z czym to się je? I wreszcie jak to się ma do blogowania? Ano ma się. BO SWOT to nic innego jak analiza czterech podstawowych aspektów, na których powinna być budowana każda strategia: mocne strony, słabe strony, szanse i zagrożenia.

      SWOT to nic innego jak akronim powstały od czterech angielskich słów: strengths (mocne strony), weaknesses (słabości), opportunities (szanse) i threats (zagrożenia). Na tych czterech aspektach opiera się cała wydawałoby się skomplikowana analiza. Cóż.. bywa i tak. Np. jeśli mamy do czynienia z dużym przedsiębiorstwem, dla którego budujemy strategię. Ale my z gigantem się nie mierzymy. Mamy zrobić analizę własną.. by efektywniej działać w blogosferze. Jak to zrobić krok po kroku? Zaczynajmy!


autor: Draqilka


Weź kartkę i podziel ją na cztery części. Podpisz je kolejno: mocne strony, słabe strony, szanse, zagrożenia.


      To według mnie kluczowy moment, absolutna podstawa. Bo jeśli tu schrzanimy, cała wykonana praca przyda się psu na budę, bo na pewno nie nam. Jeśli robisz analizę SWOT to musisz, MUSISZ być w stosunku do siebie bezwzględnie szczery. To nie jest miejsce na koloryzowanie i mitomanię. Jeśli masz problemy z kontaktami z trudnymi ludźmi, to umieść to w słabych stronach. Jeśli trochę znasz angielski, to może jednak nie umieszczaj w mocnych stronach komunikatywnej znajomości języka. Jeśli masz problem z pisaniem po polsku, robisz błędy, masz problemy z interpunkcją.. to na Boga szczerze wpisz to w słabe strony (lub zagrożenia, bo w przypadku propozycji napisania artykułu sponsorowanego może nastąpić zderzenie z rzeczywistością).

Mocne strony: to zbiór Twoich atutów, cech, które pomogą Ci wybić się ponad przeciętność.. chcesz być zwykłym szarakiem z tłumu? Ja nie chcę.. i Ty też nawet nie bierz tego pod uwagę! Ani mi się waż!!! Jesteś wstanie się z każdym dogadać? Napisz to śmiało! Nie brakuje Ci pomysłów? Pisz szybciutko! Jesteś nietuzinkowy, kreatywny, masz lekkie pióro? No już.. niech to wszystko ląduje na kartce!

Słabe strony: każdy je ma.. słownie: KAŻDY! Bądź ze sobą szczery i je wypisz. Przecież nikt nie będzie tego czytał, jeśli tego nie pokażesz. Robisz ta autoanalizę wyłącznie dla siebie i dla swojego rozwoju. Szybko się denerwujesz, bywasz niecierpliwy? To może być problemem, wpisujemy. Masz problem z rozmową z obcymi? Wpisujemy. Miewasz ataki braku pewności siebie.. to niewątpliwie może przeszkadzać. Zastanów się.. czy nie warto i tego wpisać. Pamiętaj o szczerości wobec siebie.

Szanse: wypisz wszystkie okoliczności, które już w tej chwili możesz wykorzystać. Może ciekawe kontakty? Jakaś współpraca, która rokuje na przyszłość? Może napisałeś już kilka artykułów? Pomyśl i pisz śmiało. To nie miejsce na skromność (w ogóle w skromność to w tym momencie Twój największy wróg), na szczerość.. ale nie na skromność PAMIĘTAJ!

Zagrożenia: zbiór okoliczności, które mogą przeszkodzić w realizacji planów. Zalazłeś komuś za skórę i macie kosę? Jakaś nieudana współpraca, która rzuca się cieniem na Twój dalszy rozwój? A może największym zagrożeniem jesteś Ty sam? Twój brak wiary w siebie, kompleksy, przesadna skromność? Pisz!


      Zapytacie: a jak ja nie wiem? Nie umiem być obiektywny? Mogę Wam tylko powtórzyć radę, którą usłyszałam dawno temu: Usiądź, spróbuj napisać sam, a potem zapytaj znajomych bliższych i dalszych. To pozwoli Ci skonfrontować to jak postrzegasz siebie z tym, jak postrzegają Cię inni! Proste prawda? Wiec uśmiechnij się do siebie i spróbuj!


autor: Draqilka



Kiedy mamy wypisane wszystkie elementy, można przejść do ich łączenia i budowania strategii.


      Wbrew pozorom to nie jest trudne, zwłaszcza jeśli wiesz, co chcesz osiągnąć. Na tym etapie parujemy ze sobą poszczególne elementy i odpowiadamy sobie na kilka pytań:

  • Czy moje mocne strony pozwolą na wykorzystanie szans jakie widzę?
  • Czy moje moje słabe strony nie przekreślą moich szans?
  • Czy moje mocne strony zniwelują zagrożenia?
  • Czy moje słabe strony nie spotęgują zagrożeń?

      Zastanów się, czy Twój brak wiary w siebie nie storpeduje kontaktów z Twoimi potencjalnymi współpracownikami. Czy fakt, że jesteś przebojowy i bardzo komunikatywny pomoże Ci wyjaśnić potencjalnemu klientowi/współpracownikowi bardzo niepochlebne opinie jakie o Tobie znalazł w sieci? Czy inaczej: czy Twój brak wiary w siebie nie ugruntuje kiepskiej opinii w oczach menagera z którym masz szansę współpracować? Takie pytania można mnożyć. Warto się do tego przyłożyć, by zrobić kolejny krok, czyli zbudować strategię.

      Ale o tym w kolejnej notce, bo zwyczajnie wyszłoby za długo. A jak pisałam TU TU TU a szczególnie TU rzecz nie w tym, żeby napisać dużo i niezrozumiale, ale w tym, żeby było jasno i przejrzyście!









Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

48 komentarze

  1. a jak ja napiszę że moje mocne strony to brak słabych stron? xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ci odpisze, ze to żadna analiza. :P

      Usuń
    2. poszłam więc na łatwiznę xd ;p

      Usuń
  2. Szczerze to nie robiłam jeszcze żadnych planów dotyczących bloga. Do końca jeszcze nie wiem w jakim konkretnym kierunku chciałabym pójść i czy chcę się uczepić jednego tematu, czy może pozostać przy paru głównych jak dotychczas... Na chwilę obecną analizuję statystyki i to jak rosną po napisaniu postu na dany temat.... Analizę taką powinno się chyba wykonać na samym początku, ale jakbym to zrobiła, to pewnie nie zaczęłabym pisać bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, taka analizę możesz wykonać w każdym momencie. To jest standardowa procedura. ;) W przedsiębiorstwach robi się ją (a przynajmniej powinno) przy każdorazowej większej zmianie strategii (to się przecież zdarza). Jeśli zdecydujesz w którą stroną pójść z blogiem to zrób taką analizę koniecznie. :) Będziesz wiedziała na czym stoisz. :)

      Usuń
  3. Już jakiś czas temu przestałam odnosić te posty do swojego bloga, a raczej patrzę na nie jako na odświeżenie wiedzy ze studiów i ponowną ocenę mojej działalności gospodarczej, która (wciąąż, pomału -.-) powstaje :D SWOT niedawno sama robiłam i to co dodałabym do Twoich słów to kwestia rozwijania na kartce każdej poszczególnej myśli, jakby tłumaczyło się to komuś, kto totalnie Cię nie rozumie ;) W ten sposób można zdać sobie sprawę z wielu nowych kwestii, mi samej bardzo to pomogło. A od siebie dodałabym jeszcze, że warto wypisywać słabe strony i zagrożenia nie tylko, żeby być ich świadomym, ale przeciez głównie po to by dążyć do perfekcji i mieć psychiczną siłę i motywację do zmian! ;D Zabrakło mi Twojego charakterystycznego energetycznego kopa w tym zakończeniu! ;D Ale pewnie to dlatego, że część dalsza nastąpi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog to tez pewna działalność, widać swojego jeszcze tak nie postrzegasz. :p Powinnam jeszcze sporo rzeczy dopisać (to co napisałaś też, bo to ważne), ale wyszedłby elaborat! :D Właśnie dlatego tez przerwałam. Wyszło mi bardzo dużo tekstu, a to na blogu nigdy dobrze nie wróży niestety. :D trza dzielić!
      Teraz jak odpowiadam Ci na komentarz, to uświadomiłam sobie, ze trzeba (a przynajmniej powinno się) nadawać wagę poszczególnym cechom! Musze to dopisać do drugiej części. :D

      Usuń
    2. Mi też zabrakło kopa na koniec 😜 A kiedy ślubna aktualizacja?

      Usuń
    3. Z moim ślubem się troszkę pokomplikowało.. życiowo. Jest aktualny, tylko nie wiadomo czy się odbędzie w planowanym terminie. Post mam w sumie napisany i tak mi schodzi z jego publikacją...

      Usuń
    4. Ja również przyłączam się do Mamy z Różową Torebką :) Nie zwlekaj z tą publikacją :)

      Usuń
  4. Pomocny artykuł! Fajnie, że podkreślasz to jak ważna jest szczerość przy wykonywaniu tej analizy. Inaczej cały plan legnie w gruzach i nici z sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano szczerość w takich sytuacja ch jest kluczowa.

      Usuń
  5. Kruca - jakbym się wróciła na studia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisze te posty też się tak czuję. ;)

      Usuń
  6. u ciebie jak zawsze same mądre i ciekawe posty :) daj dużo do myślenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się. Ćwiczę dzień i noc. :)

      Usuń
  7. Świetny pomysł żeby wykorzystać analizę SWOT w budowaniu strategii bloga. Muszę sobie taką zrobić i sama jestem ciekawa co mi z tego wyjdzie:) Choć ja mam problem z wszechstronnością. Zawsze wkładałam to do swoich mocnych stron, a w przypadku bloga, jak się okazuje, może być na odwrót. Czekam na drugą część posta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz tak, jak czujesz. To Twoja analiza, Ty na jej podstawie zbudujesz swoją strategię. :) Może wszechstronność będzie Twoją siłą? A może po prostu wybierz jeden temat ale nie rezygnuj z pozostałych. :)

      Usuń
  8. ja czasem pytam ludzi w około o pewne rzeczy, wrażenia... czasem warto to zrobić bo ktoś czuje sie ważny doceniony, potrzebny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto to robić, bo ktoś kto patrzy z boku pozwala nam naprostować nam swoje spojrzenie.

      Usuń
  9. Bardzo ciekawy i pomysłowy wpis :)
    Przyjemnie się czytało :P
    Zapraszam lovvellyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O proszę, jeszcze jakiś czas temu zastanawiałam się, kiedy i czy w ogóle przyda mi się znajomość tworzenia analizy SWOT, którą robiliśmy a propos stworzenia gazety na potrzeby zajęć, a tu proszę. Nie sądziłam jednak, że można to połączyć z blogiem. Może sobie sama zrobię swoją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się da się. :) To narzędzie jest bardzo uniwersalne. :)

      Usuń
  11. Kolejne bardzo pożyteczne i cenne rady - znowu zapisuję Twój post i będę do niego wracać analizując i rozmyślając :) Nawet nie wiesz jak wiele cennych informacji zdobyłam na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zrobię sobie z ciekawości taki test/analiżę tylko nie dziś bo zaraz zbieram się na wesele :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh.. mam nadzieję, ze zabawa była przednia!

      Usuń
  13. Muszę sobie zrobić taki test. Masz absolutną racje, jeśli chcemy coś osiągnąć, nie tylko w blogowaniu trzeba chłodno kalkulować za i przeciw i nie poddawać się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno to nazwać testem. Ale jak zwał tak zwał. Warto. :)

      Usuń
  14. Znam tą analizę :) na niejednym szkolenie, w którym uczestniczyłam, z tego korzystaliśmy. Fajna sprawa, bo pozwala uświadomić sobie naprawde wiele wartościowych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  15. Analiza SWOT nie jest łatwa, to już trochę taka wyższa szkoła jazdy. Szczególnie jeśli chodzi o wymienienie słabych stron i zagrożeń. Jednak jeśli ktoś myśli o poważnym biznesie to na pewno jest to niezbędne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę ze analiza SWOT jeśli chodzi o bloga nie jest aż tak trudna. Warto się wysilić.

      Usuń
  16. Bardzo ciekawe podejście.. ale faktycznie często jeśli chcemy osiągnąć sukces należy chłodno podejść do własnej oceny :-) Chętnie spróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj. :) Ciekawi mnie co Ci wyjdzie. :D

      Usuń
  17. Kolejny ciekawy wpis. Zrobiłam z ogromną przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej strategii, ale nie na studiach, bo na nie dopiero się wybieram. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uczyłam się o tym na studiach ale po angielsku - fajnie było zobaczyć naszą polską wersję SWOT 😄♥️

    OdpowiedzUsuń
  20. W wielu sytuacjach życiowych Tworzę właśnie takie analizy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

  21. Hah, Twój post przypomniał mi, że muszę zrobić taką analizę SWOT do projektu ogrodu dla ośrodka samopomocy społecznej, dzięki!
    A co do samej analizy blogowej… już jakiś czas temu obrałam sobie kierunek i tematykę dla mojego miejsca w sieci i skrupulatnie, krok po kroczku realizuje ten plan, szukając przy okazji innych rozwiązań i ciekawych pomysłów, ale taką analizę chętnie sobie zrobię, a co!

    OdpowiedzUsuń
  22. Na ekonomii powtarzamy analizę SWOT jak mantre, ale nigdy nie przyszło mi do głowy żeby wprowadzić ją na inne pola jak na przykład blogowanie. ZNAKOMITY wpis i sama już siedzę z kartka i spróbuję być obiektywna wzgledem siebie i swojego blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zaczniesz postrzegać bloga jak swoją małą działalność gospodarczą to otworzy to przed Tobą, całe spektrum narzędzi z ekonomii. Przecież ekonomia jest tak uniwersalna, tak elastyczna.. nic tylko czerpać garściami. :)

      Usuń
  23. Dotychczas analizę SWOT wykorzystywałam tylko w pracach ekonomicznych hehe, ale rzeczywiście blog to też nasza firma i marka :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ty to zawsze dasz człowiekowi kopa do myślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już kolejny dzień zbieram się do skomentowania tego wpisu. Czytałam go na przerwie w pracy, no ale tam wolę nie korzystać z moich prywatnych stron, więc szybko przeleciałam temat na telefonie. Już kiedyś słyszałam o czymś takim, jednak nigdy nie wiedziałam, że właśnie jest to analiza SWOT. W wolnej chwili zrobię sobie coś takiego, bo czuję, że mój blog stanął w miejscu. Może mi to pomoże, a jak nie, z pewnością da trochę do myślenia :)

    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja rozwój lifestyle kobiety motywacja relacje międzyludzkie muzyka książki kultura blogowanie kobieta pasja słabość radość siła ludzie kreatywność ulubieńcy relaks cierpliwość działanie lęk stres film spontaniczność strach wytrwałość kobieco kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ślub ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca dzieci kuchnia marka osobista podróże przyjaźń slow life złote myśli cierpienie hejt na szybko na słodko na słodko przeczytane przygotowania recenzje w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino konsumpcjonizm krytykanctwo literatura marka mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty urodziny walka wpis gościnny wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak audyt bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę czytambolubię dekalog detoks dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward metoda Disneya metoda LATTE networking odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda psychologia pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki