Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Jakie seriale warto obejrzeć.. moje typy

    Dzień Dobry Witajcie!       Dziś przychodzę do Was z postem lekkim, łatwym i przyjemnym. Jak wynika z tytułu będzie o serialach. ...

   

Dzień Dobry Witajcie!

      Dziś przychodzę do Was z postem lekkim, łatwym i przyjemnym. Jak wynika z tytułu będzie o serialach. Dlaczego tak? Raz, ze zainspirowała mnie do tego Daria swoim wpisem, a dwa to bardzo fajny temat i sposób na zdradzenie (ale to zabrzmiało) kolejnej informacji o sobie. Otóż seriale!
      Jeszcze kilka.. no może kilkanaście lat temu seriale kojarzyły mi się z siemięrżnymi latynoamerykańskimi tasiemcami. Jasne były perełki, które się oglądało (np. nasz "Dom"), ale mimo wszystko to było słabe. Kino biło telewizję na głowę rozmachem, pomysłami i przede wszystkim jakością gry aktorskiej. A dziś? Dziś mam wrażenie jest dokładnie odwrotnie. Dziś seriale są często lepsze od produkcji rodem z Hollywood. Telewizja ma kasę i telewizja rozdaje karty.
      Pierwszym serialem jaki oglądałam z zapartym tchem było "CSI Las Vegas" (kolegów po fachu z Miami i NYC już nie oglądałam) .. potem był "House" (kto nie zna ekscentrycznego Doktorka G?) .. potem było długo długo nic.. aż pojawiła się ona...

Cóż zapraszam na mój subiektywny ranking seriali, które warto prześledzić, które oglądam, na które czekam.


TOP 3 Seriali już zakończonych


      Od nich zaczęła się moja historia. Dziś czasem do nich wracam, cóż kobiety są sentymentalne, a ja nie jestem w tym wypadku żadnym wyjątkiem.

3. Seks w wielkim mieście


źródło: tvn24

      O perypetiach Carrie i jej przyjaciółek napisano tyle, że sama nie dodam wiele. Napisze tylko dlaczego oglądałam ten serial tak namiętnie.. po pierwsze, drugie i trzecie... kocham NYC. Ale nie tylko, to była również doskonała odskocznia od mojej rzeczywistości.. bo kiedy kręcono ten serial? Byłam wtedy w liceum.. więc wiadomo, chętnie podpatrywałam to wyidealizowane życie nowojorskich kobiet.

2. CSI Las Vegas

źródło: truby.com

      Od tego serialu tak naprawdę zaczęło się moje serialomaniactwo. Pamiętam jak czekałam na nowe odcinki, które były puszczane o jakiejś barbarzyńskiej porze (czytaj w nocy) i śledziłam losy bohaterów. Wielu twierdzi, że to pierwszy serial, w którym w każdy odcinek kręcono tak jak wysokobudżetowy film. Nie wiem ile w tym prawdy i szczerze? Niewiele mnie to interesuje.. liczą się przecież moje osobiste odczucia.

1. Dr House

źródło: film.onet.pl
      Kim był Gregory House chyba wszyscy wiedzą, jeśli nie odsyłam do wikipedii lub do filmwebu. Już kiedyś pisałam, że nie jestem zwolenniczką metody "kopiuj wklej". Mnie ten serial zachwycił od pierwszego odcinka, postać ekscentrycznego, uzależnionego od vicodinu genialnego lekarza, zagrana przez Hugh Laurie to majstersztyk. Mam do tego serialu jeszcze jeden sentyment.. oglądałam go po angielsku ze słownikiem pojęć medycznych w ręku.. rodzina miała ze mnie niezły ubaw. ;)


      Do tych trzech wspaniałych (w moim odczuciu seriali) mogłabym dodać jeszcze Gossip Girl (w moim odczuciu taka nowa wersja Seksu w wielkim mieście, tylko w wydaniu dla nastolatek, chyba dlatego lubiłam to oglądać.. choć nie, to chyba przez sentyment do NYC), odkrytego niedawno Spartakusa (pisałam już o tym serialu w ulubieńcach, wiec powtarzać się nie będę). Nie mogę też pominąć bardzo przeze mnie lubianych Przyjaciół (kto oglądał przyjaciół ręka w górę!). Ostatnio za sprawa mojego Pana M zaczęłam oglądać Walking Dead.. ale jeszcze nie do końca wiem, czy mi się to podoba. Ludzie się zachwycają, ale zombie brrrrr. Choć nie można odmówić twórcom pomysłu na fabułę i genialnego wykonania, no może się przekonam!
      A co oglądam teraz?


Moje ulubione seriale TOP 5

5b. Świat według Kiepskich

źródło: ipla.tv
      Zdziwiłam Was? Samą siebie sprzed kilkunastu lat tez bym zdziwiła. Ale im jestem starsza.. tym ta satyra na nasze polskie przywary podoba mi się bardziej. Pracująca matka i leń facet? Zazdrosny sąsiad? Urzędnik krętacz? Menel pijak? Dzieci, które przyjeżdżają do mamusi po weki? Cwana kobieta, która wzięła pod but głupiego naiwniaka? Nie ma takich wśród nas? Oczywiście, że w serialu jest to przerysowane do granic możliwości.. ale nie można odmówić serialowi prawdy. Może dlatego tak to niektórych boli i uważają to za tak głupie, że można od tego dostać raka mózgu. Mnie ten serial bawi.

5a. Rodzinka.pl

źródło: rodzinka.tvp.pl
      Zacznę od tego, że nie znoszę Tomka Karolaka, może dlatego, że jest WSZĘDZIE, w każdym polskim filmie i serialu (nawet w Kiepskich był).. no wszędzie! Ale dzięki temu, że zestawiono go z Małgorzatą Kożuchowską (którą uwielbiam), to Rodzinkę.pl oglądam z nieukrywaną przyjemnością. Co prawda to serial oderwany od polskiej rzeczywistości (cóż nie polski format, więc czego się spodziewać), ale jednak ma w sobie tyle humoru i dobrej energii, że warto włączyć TV.
      MOja mama nie może na ten serial patrzeć, zawsze powtarza, ze gdyby miała takich synów to by ich udusiła poduszkę we śnie (głównie mowa o Kubie). Natomiast mój Pan M mówi.. że Rodzinka.pl opowiada o tym, jak powinna wyglądać rzeczywistość polskiej rodziny (lub jak ją przedstawiają media, politycy i spece od PR), a Świat według Kiepskich mówi (w przerysowany sposób) jak jest. Czy ma rację? Pozostawiam to Wam do oceny. :)

4. Westworld

źródło: hbo.com
      Serial, który ma zastąpić JĄ (kogo? o tym niżej). Pisałam o nim w ulubieńcach października w zeszłym roku. Zrobiono i udostępniono tylko jedną transzę.. ale mam nadzieję, że na tym HBO nie skończy i pociągną wątki w kolejnych seriach. Bardzo na to liczę i trzymam kciuki mocno zaciśnięte. Bo jak tu nie tęsknić za sir Anthonym Hopkinsem (mam do niego słabość od zawsze)? Jeśli ktoś nie zna i nie oglądał.. polecam z czystym sumieniem.

3. Black Sails 


źródło: foxtel.com.au
      Kto mnie czyta dłużej ten wie, że uwielbiam klimaty z poprzednich epok. Antyk, Średniowiecze, ale i późniejsze epoki. Uwielbiam filmy i seriale kostiumowe. W końcu uwielbiam Piratów z Karaibów. Więc kiedy tylko wypatrzyłam serial o piratach natychmiast odpaliłam i.. przepadłam! Serial genialny, każdy odcinek zrobiony jak film.. no bajka. Nawet mój Pan M. który pasjonuje się historią, nie czepia się o uzbrojenie czy kostiumy (co robi notorycznie w filmach i serialach wojennych, historycznych, tudzież takich, w których broń się pojawia.. a to nie taki hełm, a to nie taka broń itepe. ;) ), tylko grzecznie ogląda ze mną i nie przysypia. Aktualnie idzie 4 seria.. ale gorąco polecam zacząć od początku!

2. Wikingowie

źródło: telemagazyn.pl
      Parafrazując Gombrowicza napiszę: Koniec i bomba, a kto nie oglądał Wikingów ten trąba! Bo takie są moje odczucia do tego serialu. Zawiera w sobie wszystkie (prawie) elementy, które powoduję, ze zakochuję się od pierwszego spojrzenia: średniowieczne klimaty, wspaniałe postaci, białą broń, do tego królów, królowe.. zdrady, spiski, miłość i przyjaźń. Niedawno zakończyła się emisja sezonu 4.. na kolejny trzeba czekać do przyszłego roku, ciekawość zżera ale czekam na pocieszenie wczytałam ostatnio że... ONA wraca!


1. Gra o Tron

źródło: filmweb.pl
      Gdybym miała wybrać serial wszechczasów to zdecydowanie byłaby to Gra o Tron. To serial bez wad, serial kompletny, kręcony na podstawie GENIALNEJ książki (kto nie czytał, powinien koniecznie nadrobić, bo warto). GoT to dla mnie ideał.. nie wiem czy powstanie kolejny serial robiony z takim rozmachem, tak idealnie wpisujący się w moje gusta.. (no chyba że z równym pietyzmem zrobią serial na podstawie Malazańskiej Księgi Poległych). Tu mam WSZYSTKIE elementy, które powodują, że zakochuję się natychmiast.. ma jedną zasadniczą przewagę nad pozostałymi, wymienionymi tu serialami: cudowny świat fantasy i dlatego zostawia wszystkich konkurentów daleko w tyle. Mogę się zachwycać Ragnarem Lothbrokiem i jego synami, mogę z wypiekami na twarzy oglądać knowania Kapitana Flinta i Johna Silvera, a także obserwować jak dr Robert Ford tworzy swój świat... ale ani Wikingowie, ani Piraci, ani wreszcie Westworld nie zaspokajają mojej wielkiej miłości do świata fantasy. Dlatego GoT jest dla mnie tak unikalna...
      Kolejny sezon ma być jeszcze w tym roku.. niektórzy mówią czerwiec inni lipiec. Zobaczymy.. fakt faktem finałową serię (ostatnią??) zaplanowano na wrzesień przyszłego roku. I powiedzcie mi, co ja wtedy sierota pocznę? ;) Czy Westworld zastąpi mi GoT.. jak to planują w HBO.. bardzo w to wątpię, bo to jednak kompletnie inna stylistyka.


Macie swoje ulubione seriale?
Może coś mi podrzucicie?

Na koniec podrzucam niedawno znaleziony przepis na szczęście.. Wspaniałego weekendu!

autor grafiki: Draqilka

   





Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

74 komentarze

  1. Ja jakoś nie umiem przekonać się do seriali, sporadycznie oglądałam CSI Miami i dr House. Od jakiegoś czasu oglądam z Ukochanym Dragon Ball i wcześniej jeszcze The Simspsons :) Jakiś czas temu starałam się oglądać regularnie Słodkie Kłamstewka, ale szybko się znudziłam ;) Chyba po prostu to nie dla mnie przez brak systematyczności w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówi sie trudno i żyje się dalej. ;) Ja kocham seriale.. chyba mi się to nie zmieni już. ;)

      Usuń
  2. 2,3 i 4 z ulubionych chętnie sprawdzę :P Resztę znam, ale aż tak mnie nie porwały :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie porwała Cię Gra o Tron? Zawiodłam się na Tobie! :P

      Usuń
  3. Sex w wielkim mieście mam nawet na dvd :) zbierałam kolejno całą kolekcję i z przyjemnością wracam do tego zabawnego i wciąż aktualnego serialu o wspaniałych kobietach. Black Sails dopiero zaczynam za Twoim wcześniejszym poleceniem :), Westworld już obejrzany. Polecam Timeless, skończył się właśnie pierwszy sezon i jest bardzo ciekawy. Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie że oglądasz Black Sails! Mam nadzieję, że napiszesz jak CI się podobało (lub nie).

      Usuń
  4. Hahaha 3 starsze seriale, są to seriale, których odcinki z czystą przyjemnością oglądam! Mimo, ze mogłam widzieć to setki razy, nie robi mi to różnicy :)) Sentyment jest, to fakt! CO do top 5 - to jedynie 2 pierwszy lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dr House często oglądałam, resztę tak sporadycznie poszczególne odcinki a teraz telewizora na oczy nie widziałam chyba z pół roku.. brak czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja TV tez nie oglądam.. większość seriali oglądam w sieci. ;)

      Usuń
  6. Amerykańskie seriale jakoś mnie nie kręcą, moja córka za to lubi, między innymi właśnie Plotkarę. Czasem oglądam nasze polskie. Lubię wcacać do Rodziny zastępczej, Kiepskich czasem też obejrzę, oglądam Klan i Przyjaciółki. Zdarzyło mi się też obejrzeć dwa tureckie seriale:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh, ja tasiemców tureckich/latynoamerykańskich/telenowel wszelakich nie znoszę. ;) Generalnie polskie seriale obyczajowe mnie nie kręcą, jak widać mam odwrotnie niż Ty. :)

      Usuń
  7. Jedyny serial jaki z tych oglądam czasami to Rodzinka.pl :-)
    A co do Kuby...tez bym go udusiła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chyba większość oglądających. :D

      Usuń
  8. Ja to oglądam seriale typu ukryta prawda, barwy szczęścia czy na dobre i na złe xd hehe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko nie nie nie.. paradokumentów to ja nie tykam kompletnie, telenowel też. :D

      Usuń
  9. Niestety ze względu na dzidziusia ostatnio nie mam czasu na seriale i książki. Jednak w ciąży obejrzałam wszystkie dostępne sezony Wikingów i jest to mój nr 1 w serialowym świecie. Bardzo lubię Rodzinka.pl, świetne teksty i duża dawka humoru.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie oglądam zagranicznych seriali (w sumie nie wiem dlaczego) ale polskich oglądam sporo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to ja polskich (obyczajowych) nie oglądam. Komedie tak.. cała reszta wypada blado w porównaniu z produkcjami zagranicznymi. :( No Komisarza Aleksa lubię, ale to chyba ze względu na tego przepięknego owczarka oglądam. :D

      Usuń
  11. Westworld i GOT uwielbiam, a SATC to oczywiście klasyka, na każdy gorszy dzień ❤

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hopkinsa uwielbiam wiec chetnie zobaczyłbym serial Westworld

    OdpowiedzUsuń
  14. Achhhhh! Seks W wielkim Mieście, to i u mnie się od niego zaczeło moje serialowe maniactwo :) Uwielbiałam perypetie tych Kobiet i nadal chętnie do tego wracam :) Ja z Moim Szymciem uwielbiamy Oglądać seriale i oglądać Maratony serialowe. Głównie oglądamy wszystko to co leci na Comedy Central, Przyjaciele nigdy nam się nie nudzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjaciół tez bardzo lubię.. choć bardziej za nimi przepada mój Pan M. :)

      Usuń
  15. Grę o Tron obejrzałam dwa odcinki i padłam z nudów;p nie podobało mi się;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też lubię Świat według Kiepskich, oprócz tych przerysowanych postaci są jeszcze aluzje w fabule każdego odcinka i bolesna, dająca do myślenia puenta. Ci, którzy nie lubią tego serialu nie potrafią wyczytać tych aluzji i wówczas może on wydawać się glupkowaty. Wbrew pozorom to nie produkcja dla debili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak uważam, perypetie Ferdka i spółki są zdecydowanie dla ludzi inteligentnych.

      Usuń
  17. No to mnie zaskoczyłaś serialem "Świat według Kiepskich" ja nie mogę ich znieść ;D
    Uwielbiam za to "Rodzinkę Pl" Tak samo Kożuchowską, jaki Karolaka. Też chyba udusiłabym takie dzieciaki, ale na ekranie tv można pooglądać i pośmiać się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu zaskoczyłam? Dla mnie Świat według Kiepskich to serial dla ludzi inteligentnych, który nie oburzają się na obśmiewanie i wytykanie naszych narodowych przywar. ;)

      Usuń
  18. Rodzinkę pl oglądałam tylko do sezony 6 potem to kicha się zaczęła robić :) a jeśli chodzi o inne serialne to nie z tego świata a tak to stawiam na polskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie polskie seriale to tylko marne odbicie tego, co robią za granicą. Większość robiona jest na licencji, lub jest tak bardzo inspirowane, że czasem aż przykro. :( Ale fakt, jak się nie zna pierwowzorów, to można oglądać. ;) A już wszelkie paradokumenty, których się tyle namnożyło wywołują u mnie odruchy wymiotne. ;)

      Usuń
  19. Czytam sobie, czytam, docieram do pierwszego miejsca i aż poskoczyłam! Moja ukochana Gra o Tron! Również uwielbiam ten serial! Ale nie ukrywam, że "Seks w wielkim mieście" i "Przyjaciół" też oglądałam z wielką przyjemnością. A do doktora Housa zawsze wracam z przyjemnością. Same dobre pozycje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! Bardzo się cieszę. Nie rozumiem jak można się nie zachwycać Grą o Tron!

      Usuń
  20. U mnie Westworld jakoś szczególnie nie załapał, w szczególności przez nudne wątki z środkowej części serialu, ale początek i koniec utrzymany na wysokim poziomie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wszystko do czego przykłada rękę Anthony Hopkins jest zachwycające.. a serial mi się podobał, były przestoje, ale one się zdarzają w każdym serialu.

      Usuń
  21. Świat według kiepskich zwalił mnie z nóg :D Rak mózgu to dla mnie jedyne adekwatne określenie :d Ale kto wie, może i mi się kiedyś odmieni? :D
    Polecam Blind Spot! Jestem przekonana, że i Tobie się spodoba :) Uwielbiałam też Person of Interest - patrząc na Twoje gusta też mógłby Ci podpasować :) A jeśli jesteś w stanie zaakceptować elementy fantastyczne to polecam mój ukochany Supernatural i Grimm-a :D Wciągają po uszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam Supernatural.. fajne ale nie zasługiwało na miejsce w zestawieniu. :D A Kiepscy.. nie każdemu podoba się wyszydzanie naszych wad narodowych, nie każdy łapie ten rodzaj humoru. Ale to nie jest głupi serial oo nie. ;)

      Usuń
    2. O pff, to już się chyba nie lubimy za tego Supernaturala :D Haha

      Usuń
    3. Kajam się, kajam.. obiecuję poprawę. :P

      Usuń
  22. rodzinkę.pl lubię bardzo oglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam rodzinkę! W Niemczech nie mam możliwości jej oglądać, ale wkrótce zamówię sobie DVD ze wszystkimi sezonami :) A dr. Housa widziałam w całości <3 i Swiat wg Kiepskich!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię "Rodzinkę.pl" i "Seks w Wielkim mieście" :D Oprócz tego oglądam "Pretty Little Liars" i "Grę o Tron". Hmm ja jeszcze lubię "Gotowe na wszystko" i... "Ranczo" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ranczo" z racji zawodu postrzegałam jako jedną wielką akcję propagandową na temat funduszy unijnych. ;) Ale lubiłam to oglądać mimo wszystko. :)

      Usuń
  25. Hmmm.. Jest kilka seriali, które mogę polecić. Są dosyć specyficzne;)
    1. Carnival
    2. Twin Peaks
    3. Kingdom Hospital
    4. IT Crowd (komediowy)
    5. Luther (kryminalny)
    6. Lie to me <3
    7. Mentalista
    8. Strange things (z nowszych)
    9. House of cards
    10. Sherlock (z B. Cumberbatchem)
    11. Heroes

    Friendsów oglądałam także, nawet dwa razy, raz z polskimi napisami, potem z angielskimi;) teraz w sumie oglądam już całkiem bez napisów i polecam taką naukę języka;)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa z animowanych Futurama jest mega! ;)

      Usuń
    2. Aaa z animowanych Futurama jest mega! ;)

      Usuń
  26. Hmmm.. Jest kilka seriali, które mogę polecić. Są dosyć specyficzne;)
    1. Carnival
    2. Twin Peaks
    3. Kingdom Hospital
    4. IT Crowd (komediowy)
    5. Luther (kryminalny)
    6. Lie to me <3
    7. Mentalista
    8. Strange things (z nowszych)
    9. House of cards
    10. Sherlock (z B. Cumberbatchem)
    11. Heroes

    Friendsów oglądałam także, nawet dwa razy, raz z polskimi napisami, potem z angielskimi;) teraz w sumie oglądam już całkiem bez napisów i polecam taką naukę języka;)


    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tam mało seriali oglądam. A raczej pojedynczych odcinków różnych seriali oglądam sporo, ale mało jest serii, które obejrzałam od początku do końca. Kiedyś oglądałam CSI, ale MIAMI ;) Z polskich to Pierwszą Miłość, ale tak się to popsuło, że teraz momentalnie muszę dać inny kanał :D Grę o Tron zaczęłam oglądać (tylko pierwszy sezon), ale przestałam dlatego, że ja nie lubię sama czegoś oglądać. Lubię gdy na bieżąco mam się z kim dzielić tym co przed chwilą zobaczyłam. Jedyny serial, którego wszystkie sezony obejrzałam to Breaking Bad (oglądałam to z chłopakiem) i Westworld, ale czekam na jego kontynuację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kontynuację Westworld tez czekam z utęsknieniem! GoT jest boska, co prawda (jak to zwykle bywa) książka jest lepsza. ale jest absolutnie genialna. ;)

      Usuń
  28. Śledzenie seriali w TV to dla mnie totalna abstrakcja.Trudno mi się dostosować do ramówki TV.CO innego jeśli tzw "sezon" pojawia się na płytach DVD :)
    Od seriali zdecydowanie wolę kino:)).Wyjście z domu ma wiele pozytywów:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię seriale, ale nie oglądam ich w tv (jak akurat lecą), tylko w sieci. :) Dziś produkcje telewizyjne stoją na tym samym poziomie co kinowe, przynajmniej ja różnic nie widzę.. oczywiście nie myślę tu o tasiemcach obyczajowych czy innych paradokumentach. :)

      Usuń
  29. Rodzinkę.pl bardzo lubię lubię oglądać, kiepskie to kultowy serial oglądałam w dzieciństwie teraz troszkę się odcinki zepsuły często wracam do tych starszych z Waldusiem i babcią Rozalią :D Bardzo lubię też wracać do Miodowych lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te starsze odcinki Kiepskich miały nieco inny klimat. Teraz idą bardziej w stronę popkultury mam wrażenie. Ale to nadal świetny serial. :)

      Usuń
  30. Moim hitem serialowym jest "Jak poznałem Waszą matkę" oglądnęłam wszystkie sezony od deski do deski dwa razy, a niektóre odcinki kilka razy wybiórczo i ciągle do nich wracam i ciągle śmieszą mnie te same żarty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak z Seksem w wielkim mieście .. wracam do niego wciąż i wciąż. :)

      Usuń
  31. Dr House, Seks w wielkim mieście i rodzinka.pl najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  32. Oglądam ale z portali filmowych, bo telewizora już nie mam od dawna.
    Z podanych przez Ciebie podobała mi się ,,Gra o tron,,.
    Mój obecny: ,,Colony,, - o ludziach mieszkających w czasach po najeździe obcych. Może brzmi głupio, jednak jest ciekawy.
    Lubiłam ,,House of cards,, i ,,Seks w wielkim mieście,, też, choć nie za często, bo fabuła wydawała się taka przewidywalna.
    Podsumowując lubię seriale, ale nie te tasiemcowe polskie obyczajowe albo latynoamerykańskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tasiemców to i ja organicznie nie znoszę. A seriale oglądam tak jak Ty.. w sieci. :)

      Usuń
  33. I kurcze nie mamy żadnego wspólnego,ulubionego serialu :D
    Ja lubiłem Ostry Dyżur,zacząłem oglądać już jakiś czas po skończeniu,ale obejrzałem wszystkie sezony,ach <3 Potem przez jakiś czas lubiłem Chirurgów. Ale tak do czasu,potem zaczął mnie on męczył,takie flaki z olejem się z niego zrobiłem. Ale dr.House nie mogłem przetrawić,choć próbowałem. Zbyt wielka bajka.

    OdpowiedzUsuń
  34. Oglądam tylko rodzinkę.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  35. CSI Kryminalne zagadki Las Vegas /Los Angeles / i jeszcze jakieś miasto tam było (Floryda?) zawsze oglądałam do czasu, aż weszłam w polskie seriale. Komisarz Alex, ojciec Mateusz, O mnie się nie martw.
    Z zagranicznych mogę polecić American Horror Story, TWD, Morderstwa w Meadsommer - mój ukochany serial który się skończył...

    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też mam wrażenie że Karolak jest wszędzie i również za nim nie przepadam, więc "Rodzinki" nie oglądam;p "Walking Dead" jest świetne, to jeden z moich ulubionych seriali;) A do "Black Sails" się przymierzam;) Ja mogę polecić "Dexter" i "Breaking Bad";)
    Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja jestem fanką House'a i CSI Miami oraz Las Vegas :D

    OdpowiedzUsuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja lifestyle kobiety rozwój motywacja muzyka pasja relacje międzyludzkie słabość kobieta radość książki kultura siła ludzie relaks cierpliwość działanie lęk blogowanie film kreatywność stres ulubieńcy spontaniczność strach wytrwałość kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca ślub dzieci kuchnia podróże przyjaźń złote myśli cierpienie hejt marka osobista na szybko na słodko na słodko przygotowania w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino krytykanctwo literatura mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny przeczytane recenzje rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty walka wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę dekalog dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja konsumpcjonizm kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward metoda Disneya metoda LATTE odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale slow life stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop urodziny veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki