Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Przygotowania do ślubu EPIZOD 2

    Hej!       Dziś będzie bez typowego dla mnie, długiego tekstu... bo i sprawa jest jasna i konkretna...       Tym razem potrzebu...

   
Hej!

      Dziś będzie bez typowego dla mnie, długiego tekstu... bo i sprawa jest jasna i konkretna...


      Tym razem potrzebuję Waszej pomocy, bo sama nie wiem co zrobić! Lubię mieć obmyślonych kilka wariantów więc tak jest tez tym razem.. Mianowicie zastanawiam się nad upominkami dla gości. Chciałabym, żeby były personalizowane, niebanalne i... nie kosztowały majątku. Nie to, że mi szkoda kasy, tylko raczej, że to jedna z tych rzeczy, które nie muszę kosztować nie wiem ile, bardziej liczy się pomysł.

      Mam kilka pomysłów, ale może podrzucicie mi coś jeszcze... oto one:


1. Personalizowane krówki

Pomyślałam, żeby zrobić kolorowe woreczki z organzy/tiulu i wrzucić do nich po kilka krówek..., do tego jakaś mała dedykacja z cytatem

źródło: MojaKrówka.pl

 2. Pachnące woski

Tu myślałam o wydrukowaniu spersonalizowanych naklejek...

źródło: http://yankeehome.pl

3. Personalizowane małe lusterka/otwieracze do butelek.

Ostatnio byłam na weselu, na którym właśnie takie małe gadżety były dla gości... ten pomysł akurat średnio mi się podoba.

4. Magnesy ceramiczne

To też jakiś pomysł, u mnie na lodówce jest ich sporo...

źródło: dawanda.pl



      Mam tez kilka innych pomysłów.. personalizowane czekoladki/ciasteczka/lizaki, a myślałam także o zdjęciach pary młodej w formie np. pocztówki lub w jakiejś prostej ramce ... ale może jednak coś innego? Macie jakieś pomysły? Jakie upominki wręczaliście swoim gościom? Będę wdzięczna za wszelkie uwagi! Zróbmy burzę mózgów!





Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

83 komentarze

  1. takie krówki w woreczkach były u mnie na weselu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zakochałam w tych krówkach! :D

      Usuń
  2. Krówki i magnesy to fajna sprawa :-) Taki miły akcent, a jednocześnie dopełnienie całości. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie chodzi o miły upominek, który spowoduje uśmiech na twarzy gościa. :)

      Usuń
  3. Krówki wydają się być już zbyt popularne chyba, aczkolwiek bardzo miły podarunek, wywołujący ciepłe wspomnienia.
    Podoba mi się pomysł z magnesami ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO niby popularne... choć ja nie byłam jeszcze na weselu, na którym rozdawano by takie małe cuda... choć coraz bardziej przychylam się do magnesów!

      Usuń
  4. My nie dawaliśmy, nic mi się z tego co widziałam nie podobało, a lubię praktyczne prezenty. Uznaliśmy, że to pomijamy, a po ślubie każdemu po prostu wyślemy kilka specjalnie wybranych, ładnie wywołanych zdjęć. W tym też każdy miał własną fotkę z nami. Nikt nie marudził, za brak prezentu, a ze zdjęć wszyscy byli zadowoleni, zwłaszcza, że nie zawaliliśmy ich wszystkim co mieliśmy. Ale to ja :P Teraz może jednak bym się skusiła, ale jak już to raczej na coś małego słodkiego, korciły mnie woski, ale nie każdy to lubi :P A może aparacik, który od razu drukuje zdjęcie? Selfie z parą młodą, które od razu dostają do ręki? Na dużych imprezach fajnie spisują się budki do robienia zdjęć, one też wypluwają gotowe od razu, a na koniec można dostać płytkę z całością. Świetna zabawa, ale droga dosyć. Choć to wszystko wprowadza trochę zamieszania ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o takiej budce... ale odrzuciłam to właśnie ze względu na zamieszanie. Wolałabym przygotować upominek wcześniej, rozłożyć na stołach i mieć z głowy... i tak będzie sporo do zrobienia w dniu ślubu.

      Usuń
  5. fajna sprawa, niby drobiazg a cieszy i pamiątka na długo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie.. takie małe coś, co wywoła uśmiech. :)

      Usuń
  6. My nie będziemy wręczać upominków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O.. ja jednak chciałabym choć jakiś mały drobiażdżek.

      Usuń
  7. Fajna sprawa, ale ponieważ nie każdy lubi słodycze to chyba lepsze te magnesy albo zdjęcia czy coś w tym stylu, np. maleńkie kalendarzyki z zaznaczoną datą i waszym zdjęciem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kalendarzykach nie myślałam... hmmm.

      Usuń
  8. Ja myślałam o dobrej spersonalizowanej czekoladzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra czekolada (do tego spersonalizowana) to już jest koszt powyżej 20 zł za sztukę... jak jest 130 gości to nam się robi 2600.. za dużo mimo wszystko. ;)

      Usuń
  9. Krówki to genialny pomysł :) Bardzo fajne pomysły na upominki dla gości weselnych kochana znajdziesz na blogu Madzi polecam:http://www.mypinkplum.pl/2014/05/21-pomysow-na-upominek-dla-gosci.html <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam post u Magdy już jakiś czas temu, kiedy nie miałam w planach ślubu... chyba pora sobie go odświeżyć. Ona jak zwykle jest kopalnią pomysłów. :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. we mnie biją się dwie opcje w tej chwili... łasuch i pragmatyk... który z nich wygra?

      Usuń
    2. kto to wie... najważniejsze by Wasz związek był szczęśliwy czego Ci życzę :*

      Usuń
  11. Mnie chyba najbardziej podoba się pomysł z magnesami ( krówki fajne ale cukierek zjesz i papierek wywalisz )
    Ewentualnie ciasteczka z wróżbą w środku :) to mogłoby być całkiem fajne. Oczywiście wróżba dopasowana do danej osoby więc trzeba by trochę posiedzieć nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh.. mam coraz większy zamęt, dobrze, ze jeszcze mam czas!

      Usuń
  12. Spersonalizowane krówki - świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja swojego ślubu jeszcze nie miałam, ale zwykle na weselach w moich stronach daje się jakąś słodycz spakowaną w małe, urocze opakowanie. Myślę, że magnesy też są ciekawym pomysłem

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego jest tyle, że można oszaleć :-D Pomysły bardzo fajne :-) Ja spotkałam się z:
    1. malutkimi słoiczkami miodu,
    2. gumą do żucia zapakowaną w tekturowy "pojemniczek" na którym była personalizacja dla danej osoby w celu usadzenia gości.
    3. w niedużych kieliszkach/ szklaneczkach posadzone były małe kaktusiki, rzeżucha czy inne drobne roślinki
    4. lizaki
    5. malutkie mydełka
    6. dla dzieci pojemniczki z bańkami mydlanymi
    7. bardzo fajny wydał mi się pomysł Anny z bloga Niebalaganka
    link: http://niebalaganka.pl/podziekowania-dla-gosci-zaprojektuj-zrob/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie można oszaleć! Lecę czytać!

      Usuń
    2. Miodek jest świetny :D Tego jeszcze nie trafiłam :P

      Usuń
    3. Banki dla dzieci! Rewelacja!!

      Usuń
  15. Ja bym stawiała na tai upominek, który zostanie na dłużej, by cała uroczystość zapadła na długo w pamięci.
    Dlatego stawiałaby na lusterka czy magnesy no bo krówki zjedzą, wosk wypalą i nic nie zostanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh... i co ja mam biedna zrobić? ;)

      Usuń
    2. a ja z doświadczenia wiem, że takie prezenty "na zawsze" albo ktoś w końcu wyrzuci, albo zgubi, albo się połamie.. o ile połowa gości po roku będzie dalej w posiadaniu to będzie to sukces.
      Dlatego nie patrz na to, bo nikomu nie dogodzisz. Jedni będą zadowoleni z magnesu, a inni ucieszą się z krówki ;-) grunt abyś Ty miała radość z położenia na każdym talerzyku upominku :-*

      Usuń
    3. Aga dziękuję CI za głos rozsądku! :))

      Usuń
  16. Zdecydowanie krówki :) Ja ze słodyczy zawsze bardzo się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Krówki, to ja uwielbiam. A nie jadłam ich całe wieki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwielbiam krówki.. szczególnie te "ciągutki" :D

      Usuń
  18. Magnesy wydają się być fajnym prezentem. Tzn jak ja byłabym gościem, to najbardziej bym chciała otrzymać coś, co będzie na długo, na pamiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się widzi.. że te magnesy przeważą. :)

      Usuń
  19. wszystko naprawde przemyslane i super zrobione :D Kurcze, serio fajny pomysl i pamiatka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Te krówki to na pewno dobry pomysł :D Może dla tych najbliższych gości w ramach prezentu zrobić jakieś małe albumy ze wspólnymi zdjęciami? :) Np. dla rodziców?

    OdpowiedzUsuń
  21. My częstowaliśmy wszelkimi cukierkami :) Ale opcja z magnesami bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja niestety nijak pomysłami Cię nie zarzucę, bo wesel unikam jeśli tylko mogę :D Ale głosuję na słodycze! :D Każdy lubi słodycze! Albo woski. Albo jak Aga podpowiadała wyżej - słoiczek miodu, też brzmi uroczo :)
    I podobnie jak Aga twierdzę, że lepiej postawić na coś co da chwilę przyjemności - i Tobie i gościom niż na gadżet, który może okazać się zbędny (ja np. nie lubię magnesów, ani nie używam lusterek, a po alkohol sięgam raz w roku więc i otwieracz na nic by mi się zdał :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja też tak myślę? Lepsza chwila przyjemności.. celebrujmy chwile, uśmiechajmy się!

      Usuń
  23. Ja nie dawałam swoim gościom prezentów :) ale to było już 3 lata temu, więc moda się zmienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie upominki to już się pojawiały dobrych kilka lat temu. :)

      Usuń
  24. Magnesy super pomysl! Albo lisciki w butelkach lub zdjęcia :)

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim zdaniem najlepszym prezentem jest mini szampan ze śliczną dedykacją. Woski nie każdy lubi a słodycze są zbyt oczywiste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampan? O rany.. chyba mnie nie stać. ;) Ale małe wino musujace dlaczego nie. :D

      Usuń
  26. Świetny wpis ! Kocham woski tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  27. Magnesy super wyglądają:) Ale uwielbiam też te woski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magnesy to taki fajny miły gadżet. :)

      Usuń
  28. Krówki zawsze się obronią. Chyba każdy je lubi, a fajnie zapakowane zrobią wrażenie. :) Woski też ciekawy pomysł, ale nie wszyscy mogą mieć do niego kominek i niektórym będzie on nieprzydatny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie opisałaś moje odczucia. :)

      Usuń
  29. Też organizuję ślub i uważam, że najlepsze jest ciacho do domu :) Pachnące woski itp nie zawsze się sprawdzają, bo ja na przykład mam na nie uczulenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam. ;) Ciasto tez nie zawsze się sprawdzi.. można byc uczulonym na orzechy, albo być na diecie, albo zwyczajnie nie lubić. Nigdy wszystkim nie dogodzisz. :) Ja jednak postawiłam na mały upominek który goście dostaną "na wejście". Dzięki temu nie będzie ganiania w trakcie wesela. :)

      Usuń
  30. Ja dostałam na jednym z wesel taki mini słodki upominek. fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W takich chwilach cieszę się, że mam ślub już za sobą :D Piękny czas przygotowań, ale też dużo stresu i wątpliwości (co wybrać). Co do wosków, odradzałabym - mało kto ma kominek, by je spożytkować. Ja bym się z takiego wosku mega ucieszyła, ale czy inni goście też? :) Krówki to całkiem przyjemny, choć chyba jednak zbyt prosty pomysł. Magnesy mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciężko wybrać szczerze mówiąc bo rozmawiałam z wieloma osobami i często bywa tak, że goście nie zwracają uwagi na te upominki......
    Krówki mnie się osobiście najlepiej podobają.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja bym była za magnes ami. Krówki jednak zostaną zjedzone a magnes zostanie na dłużej ;) ja sama robiłam opakowania na praliny dla gości ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomysł z krówkami jest fajny

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie w tym temacie było prosto. Żadnych upominków tylko ciasta :) Starym polskim zwyczajem

    OdpowiedzUsuń
  36. Najbardziej podoba mi się pomysł z krówkami i magnesami :) Sądzę, że z cukierków każdy się ucieszy (no chyba, że jest na diecie lub nie lubi słodyczy). Magnesy uważam za ciekawy pomysł, ale jednak dla bliższej rodziny, bo czy jakiś dalszy kuzyn czy kolega z pracy z przyjemnością powiesi na lodówce informację o ślubie koleżanki/kolegi? Takie moje przemyślenia :D

    W 2016 roku byłam na 3 weselach i tylko na jednym były jakieś upominki. Właśnie w tiulowym woreczku włożone po cukierku typu: Twix, Mars, Snickers. Było to miłe i goście z mojego otoczenia się cieszyli :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale mi przypomniałaś o tym, jak trzy lata temu poznawaliśmy z mężem sztukę planowania wesela. Pamiętam, że korzystaliśmy ze strony weseliana i tam zakupiliśmy wiele gadżetów, ozdób. Na szczęście wesele mieliśmy w hotelu, który prowadzi chrzestna męża, więc odpadło nam dekorowanie sali, itp. W wielu sprawach bardzo pomógł jej doświadczenie. Gratulacje! Niech wszystko idzie po Twojej myśli :).

    OdpowiedzUsuń
  38. U nas było tylko ciasto w pudełeczku z naklejką przez nas zaprojektowaną (były na niej napisane słowa podziękowania i zdjęcie z datą i naszymi imionami). Prosto i tradycyjnie. Grunt to nie dać się zwariować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa i przede wszystkim gratulacje!!! :* :* :*

      Usuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja lifestyle rozwój kobiety motywacja muzyka relacje międzyludzkie kobieta kultura pasja słabość książki radość siła ludzie blogowanie relaks cierpliwość działanie lęk ulubieńcy film kreatywność stres spontaniczność strach wytrwałość kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ślub ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca dzieci kuchnia marka osobista podróże przyjaźń slow life złote myśli cierpienie hejt kobieco na szybko na słodko na słodko przygotowania recenzje w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino krytykanctwo literatura mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny przeczytane rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty walka wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak audyt bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę dekalog detoks dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja konsumpcjonizm kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward marka metoda Disneya metoda LATTE odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop urodziny veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wpis gościnny wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki