Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Kulturalni ulubieńcy odc. 8 - Luty 2017.

          Luty uciekł mi tak szybko jak nigdy. Zanim się obejrzałam już marzec. Nie wiem, czy też tak macie, ale ja mam...

   

      Luty uciekł mi tak szybko jak nigdy. Zanim się obejrzałam już marzec. Nie wiem, czy też tak macie, ale ja mam wrażenie, ze czas biegnie coraz szybciej. Kiedyś czytałam, że to złudzenie.. że to wynik wielkiej ilości zajęć, zainteresowań, życia w biegu.. tylko że ja ostatnimi czasy w biegu nie żyję.. pracuję zdalnie, na spokojnie.. bez nerwów, bez spiny. Tak planuję sobie czas, żeby terminy nie goniły. Mam czas na wszystko.. i na ulubiony serial, i na ciekawy film, na książki, na ulubioną muzykę, i nade wszystko na spotkania z bliskimi.
      Jak wyglądał miesiąc kulturalnie... cóż, odkryłam nowy stary serial, odkopałam jeden z moich ulubionych filmów, zakochałam się po raz tysięczny w jednym rudym Angolu... i zaczytywałam się w pewnej historycznej serii.. Co to było?

Zapraszam!

1. Piosenka miesiąca lekko

      Wielbię Eda Sheerana od kiedy pojawił się na rynku. Jest taki angielski.. taki klasyczny, taki idealnie w moim guście. Cudownie brzmi w uszach, a każda jego piosenka to prawdziwa uczta dla moich uszu. Kilka notek wcześniej zdradziłam.. że to Ed Sheeran będzie otwierał moje wesele, więc siłą rzeczy to ta piosenka brzmiała mi w uszach najczęściej....



2. Piosenka miesiąca poważniej

      Luty pod względem muzyki klasycznej i filmowej był ubogi. Jakoś nie miałam do niej serca. Dziwne, ale tak było. Może to przez przygotowania przedślubne i taki ogólny rozrywkowy klimat.. sama nie wiem. W każdym razie w tej kategorii nie będzie ulubieńca.. jestem w szoku, ale jednak.


3. Książka miesiąca

   
źródło grafiki: http://www.czytambolubie.com/ksiazkowy-poradnik-prezentowy/

      Królowie Przeklęci, to cykl siedmiu powieści pióra francuskiego pisarza Maurice'a Druona. To typowa powieść historyczna, bo oparta o prawdziwe wydarzenia. Ogromna kopalnia wiedzy o średniowiecznej Francji, O walce o władzę nad Europą. która rozgrywała się między dwoma potężnymi siłami Anglią i Francją. Mamy tu politykę, spiski, morderstwa, bitwy i wojny. Mamy namiętność i zdradę... jest tu dosłownie wszystko. Pochłonęłam cykl w nieco ponad dwa tygodnie... książka dosłownie czytała się sama. Bo czy może być coś wspanialszego, niż historia podana w tak wspaniały... przystępny sposób?
      Nie wiem czy wiecie, ale George R.R Martin pisząc Grę o Tron inspirował się właśnie "Królami Przeklętymi.
      W mojej prywatnej skali 10/10


4. Serial miesiąca

      Starożytność, mitologia, gladiatorzy, niewolnicy, walka o wolność, powstanie... takie hasła zawsze sprawiają, ze łapię za książki, siadam przed tv czy idę do kina. Starożytność lubię chyba bardziej niż Średniowiecze..
      Jakim cudem wcześniej nie oglądałam Spartakusa (bo to ten serial jest moim numerem 1 jeśli chodzi o luty) nie wiem. Serio.. jakaś pomroczność jasna mnie dopadła, inaczej tego wyjaśnić nie mogę.
      Kim był Spartakus? Był prawdopodobnie dezerterem, później zwykłem zbójem, a wreszcie niewolnikiem i wielkim gladiatorem. Był tez przywódcą największego powstania niewolników jakie miało miejsce z Starożytnym Rzymie. To jego historię opowiada serial.
      "Spartakus"  doczekał się trzech serii.. "Krew i piach", "Zemsta" i "Wojna potępionych", każda jest wspaniała, zachwyca i ... wciąga. Dość powiedzieć.. że od gladiatorów wzroku oderwać nie można... Polecam z czystym sumieniem. ;)



5. Film miesiąca

      Uwielbiam Marysię Sadowską, lubię Magdalenę Boczarską.. więc kiedy te dwie się spotkały to ja wyniku tego spotkania zignorować nie mogłam. I tak powędrowałam na "Sztukę kochania".
      
      "Sztuka Kochania" to historia walki Michaliny Wisłockiej z aparatem PRL. walka o wydanie pierwszej polskiej książki o seksie, książki, która odmieniła życie niejednego Polaka i niejednej Polki. Film opowiada o walce Wisłockiej z betonowym nastawieniem aparatu komunistycznego, oraz wielka niechęć mężczyzn, ale nie tylko,.. Michalina Wisłocka walczyła też z Kościołem, który zwyczajnie obawiał się, że jej poglądy wywołają rewolucję seksualną Polaków. To tez historia życia bohaterki. Pełna zakrętów, pełna pasji.. pełna życia. Czy warto iść do kina... to zależy co lubicie. Ja nie żałuję, bo bawiłam się świetnie. :)
Polecam z czystym sumieniem.

**** ZWIASTUN ***


6. Cytat miesiąca

     


      Taki był ten mój luty... przeleciał jak Struś Pędziwiatr goniony przez ciapowatego Kojota (ten kojot to ja ;) ) . Wspominam go miło, ale przede mną kolejny miesiąc pełen wyzwań! A i wiosna coraz bliżej!
Uściski!





Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

63 komentarze

  1. Uwielbiam Ed Sheeran ! Ostatnio oczywiście Shape of you <3
    Również wpadła mi w ucho muzyka z La La Land- polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuchałam i.. mnie nie urzekła, tak jak i film z reszta. ;)

      Usuń
  2. Spartacusa chyba oglądałam kilka odcinków;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko? Ja jak zaczęłam to przepadłam na amennnn :D

      Usuń
    2. tak bo potem nei miałam czasu;p może wrócę do oglądania:)

      Usuń
    3. ale póki co zaczytuję się w kryminałach xd

      Usuń
    4. Nie lubie kryminałów.. nie lubię sie bać. :(

      Usuń
  3. Kiedyś zaczytywałam się w powieściach historycznych. Teraz czasami po nie sięgam. Starożytności i średniowiecza nie lubię za bardzo. Wolę nowszą historię i nie mogę się doczekać na polski serial Wojenne dziewczyny. Jeśli bedzie tak dobry jak Czas honoru i Bodo to będę bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja kocham Średniowiecze, a jeszcze bardziej Starożytność. Filmy, książki.. zaczytuję się godzinami, to mnie odrywa od beznadziejności naszych czasów.

      Usuń
  4. A ja wróciłam do oglądania Plotkary :D Chyba się cofam w czasie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie oglądałam.. ale co chwila wracam do Seksu w wielkim mieście.. więc cofam się jeszcze bardziej niż Ty. ;)

      Usuń
    2. A to też lubię oglądać :D Samantha to taka wspaniała osobowość, że trzeba do niej wracać :D

      Usuń
  5. ja ostatnio nic nie oglądam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.. nie oglądasz to może czytasz?

      Usuń
  6. Mi też miesiąc minął błyskawicznie i sama nie wiem, czy cieszyć się z tego czy smucić. :-)
    Świetny cytat :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny utwór 👌🏻 Układ do pierwszego tańca będzie podobny? 😜 Książki mam na liście do przeczytania, tak samo jak film 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz mojemu Panu M muzyka w tańcu nie przeszkadza więc.. ;) Książki koniecznie przeczytaj!

      Usuń
  8. Ed potrafi czarować ;) Mój luty też śmignął, oby marzec okazał się równie dobry, albo jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię Ed'a i jego styl :) co do książek i filmów, to tych przedstawionych przez Ciebie nie znam, ale za to cytat podoba mi się nieziemsko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze.. masz co nadrabiać. ;)

      Usuń
  10. nie znam tych ulubiencow:) zapraszam na ostatnie godziny rozdania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spartakusa i mój mąż uwielbia i często chcąc nie chcąc zerkam na serial ale mnie nie wciągnął.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh.. nawet te męskie idealnie wyrzeźbione ciała Cię nie skusiły? ;)

      Usuń
  12. Spartakus oglądałam ale jak dobrze pamiętam to film nie serial :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.. był film o Spartakusie z Kirkiem Duglasem. :) kilka/kilkanaście lat temu zrobili znów ale to już nie to samo.

      Usuń
  13. cytat miesiaca bardzo mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  14. Cytat trafia w sedno :D Ale z tym kojotem to chyba odrobinę przesadzasz, haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ejjj.. ale ja serio tak się czuję, jak pomyślę o lutym! Zatrąbił i śmignął! Poza tym.. ja zawsze kibicowałam kojotowi. :D

      Usuń
  15. Eda Sheerana uwielbia moja córka. Do dziś pamiętam jak nie chciałam jej puścić przez pół Polski do Warszawy na jego koncert i jaka była z tego awantura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córka ma doskonały gust muzyczny, jeśli lubi Eda! :)

      Usuń
  16. Rewelacyjny cytat,bardzo prawdziwy <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam większość utworów Eda, magia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajni ulubieńcy!
    Uwielbiam twórczość Ed'a Sheeran'a :)
    Film miałam obejrzeć, ale no jakoś nie wyszło. Możliwe, że nadrobię tą zaległość :)

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię ten cytat ;) O "sztuce kochania" też myślałam, ale na myśleniu póki co się skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myśl za długo.. warto obejrzeć. :)

      Usuń
  20. Fajny cytat ;) mi też luty minął stanowczo za szybko, ale to może dobrze, bo bliżej wiosny juz jest, a ja zdecydowanie jestem ciepłolubna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ciepło.. ale fatalnie znoszę upały. Więc zdecydowanie bardziej odpowiada mi zima z mrozami. ;)

      Usuń
  21. Oj mi luty też przeleciał momentalnie. Z chęcią sięgnę po te książki...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne podsumowanie. U mnie muzyka klasyczna cały czas się jakoś przewija, sprawnie łączy się z rozrywką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez tak jest, głównie za sprawa mojego ukochanego rmfClassic

      Usuń
  23. Oj u mnie też luty przeleciał jak nigdy, tak samo jak ty nie żyje w biegu, pracuje zdalnie i staram się tak organizować czas by mieć go także dla siebie i bliskich :) Spartakusa jeszcze nie miałam okazji oglądać <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc koniecznie obejrzyj! Bo warto. ;)

      Usuń
  24. Luty ulubieniec miesiąca dla mnie film ;) Chyba nie muszę pisać jaki ;p Tern którego fala krytyki nie zna końca ;p haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzałam... dno, wodorosty i metr mułu. :D Jedyny jasny punkt to fajne zdjęcia nic poza tym.

      Usuń
  25. Uwielbiam Eda! Jego piosenki są świetne!
    Zapraszam na urodzinowy konkurs - do wygrania zestawy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wczoraj mama uświadomiła mi, że już marzec. Byłam zdruzgotana :( (tak na chwilę). No, ale to temu, że moja inżynierka jeszcze nieskończona. Mam nadzieję, że do połowy marca się wyrobię z napisaniem jej.
    Edek to ostatnio mój muzyczny ulubieniec. Ciągle go słucham i oglądam filmiki z nim. Obejrzałam parę filmów w tym miesiącu, ale żaden nie stał się ulubieńcem. Ciekawi mnie "Sztuka kochania", ale jakoś nie chciałoby mi się iść na to do kina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się jaram Edem.. teraz jeszcze wypuścił nowe piosenki to już przepadłam na amen! Ja poszłam z kumpelą zapaloną kinomaniaczką i nie żałuję!

      Usuń
  27. Miły luty :) Co do powieści historycznych dla mnie niezaprzeczalnie najlepszą jest książka "Kochanice króla". Choć jest opasłym tomem, przeczytałam ją jednym tchem!
    Mamy podobne gusta filmowe, też lubię podpatrywać czasy średniowiecza i starożytności. Ponadto podpisuję się: "Sztuka kochania" wygrywa w tym roku, jeśli chodzi o przegląd filmów.

    Udanego marca, obfitego w dobra!
    Pozdrawiam
    Żaneta z www.epokadumania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh.. słyszałam o tej książce, ale jeszcze nie czytałam! Wpisze sobie na listę "DO PRZECZYTANIA!!

      Usuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja rozwój lifestyle kobiety motywacja relacje międzyludzkie muzyka książki kultura blogowanie kobieta pasja słabość radość siła ludzie kreatywność ulubieńcy relaks cierpliwość działanie lęk stres film spontaniczność strach wytrwałość kobieco kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ślub ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca dzieci kuchnia marka osobista podróże przyjaźń slow life złote myśli cierpienie hejt na szybko na słodko na słodko przeczytane przygotowania recenzje w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino konsumpcjonizm krytykanctwo literatura marka mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty urodziny walka wpis gościnny wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak audyt bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę czytambolubię dekalog detoks dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward metoda Disneya metoda LATTE networking odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda psychologia pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki