Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Kulturalni ulubieńcy odc. 6 - Listopad

          Listopad przeleciał mi tak prędko, że niemal go nie zauważyłam. Muszę coś z tym zrobić, ogarnąć się, bo czasem mam wrażenie, z...

   
      Listopad przeleciał mi tak prędko, że niemal go nie zauważyłam. Muszę coś z tym zrobić, ogarnąć się, bo czasem mam wrażenie, ze czas przelatuje mi między palcami.. coraz prędzej i prędzej. Ale nie o tym chciałam. Listopad nie obfitował w jakieś fajerwerki muzyczno-filmowe. Ot.. powiedziałabym kontynuacja. Ale znalazłam kilka perełek, którymi się z wami podzielę. Muzycznie było jak na mnie rytmiczniej niż w październiku, film to zdecydowanie komedia, a książki.. sami zobaczcie!
      Ten tydzień będzie luźniejszy.. z ulubieńcami, recenzjami.. odrobiną kuchni. Mam dla Was kilka poważniejszych postów.. ale poczekam z nimi do grudnia. 
Tymczasem zapraszam do czytania.



1. Piosenka miesiąca lekko

      W listopadzie moje serce skradła Shakira i jej Chantaje. Lekki energetyczny utwór, idealny do poruszania tyłkiem. Jak miałam lenia i nie chciało mi się ćwiczyć, to włączałam to nogi i ręce same zaczynały się poruszać.
Próbowałam dodać filmik przez wyszukiwarkę bloggerową, ale wyskakują mi same filmiki z zumbą. :( Więc dodam link bezpośredni do youtube: Shakira Chantaje  polecam na gorsze chwile. 



2. Piosenka miesiąca poważniej

      Tu był problem, bo nie nie mogłam się zdecydować, co mnie jakoś mocniej poruszyło. Co chodziło za mną dłużej niż wynosi przeciętna. Przekopywanie pamięci niewiele mi przyniosło. Dlatego wniosek jest jeden. W tym miesiącu nie mam "poważnego" muzycznego ulubieńca. Dlatego wrzucam to, co akurat gra mi w słuchawkach. Ania Karwan tym wykonaniem rozwaliła mnie na łopatki, poćwiartowała, przemieliła i wypluła. To jest genialne.




3. Książka miesiąca

       To będzie trylogia Więzień Labiryntu.. jest już chyba czwarta część, ale tej jeszcze nie czytałam.. Książka doskonale wpisuje się w nurt si-fi. To obok Igrzysk Śmierci czy serii Niezgodna absolutny must read dla fanów tego typu literatury. To pełna napięcia i zwrotów akcji książka, która w napięciu trzyma do ostatnich stron. Mamy tu grupę młodych ludzi zamkniętych w strefie, nie wiadomo po co i przez kogo, Jedynym wyjściem jest labirynt.. labirynt który jest śmiertelną pułapką. Jeśli podobały CI się przygody Katniss Everdeen czy Triss Prior to również przygody Thomasa będą dla Ciebie czytelniczą ucztą.



4. Serial miesiąca

      Zaskoczę Was. Ale wkręciłam się w polskiego, przeciętnego Komisarza Alexa. Sama nie wiem czemu.. może dlatego, że ostatnimi czasy potrzebuję lekkiej łatwej, nieskomplikowanej rozrywki? A może dlatego.. ze pies grający główna rolę jest tak uroczy, ze nie mogę od niego oderwać oczu? A może wreszcie dlatego (pora się do tego przyznać.. może jak to napisze oficjalnie to coś z tym zrobię), że zwyczajnie brakuje mi czworonoga. A akurat długowłosy owczarek niemiecki byłby moim pierwszym wyborem? Może wszystkie te powody po trosze.. w każdym razie oglądam odcinek za odcinkiem, serię za serią, wkurzam się bo czasem to jest zwyczajnie słabe.. ale oglądam. :)



5. Film miesiąca

      Tak jak w październiku było na poważnie, tak w listopadzie trafiłam na drugi biegun, jeśli chodzi o filmy. Wygrała bezapelacyjnie Bridget Jones! Poprzednie filmy o uroczej trochę nieporadnej i wiecznie samotnej Bridget uwielbiam. Trzecia część nie zawiodła, ten sam poziom zabawy. Śmiech, wzruszenie.. i wspaniała Renee. Już dawno nie oglądałam tak dobrej babskiej komedii. Dlaczego babskiej? Bo mój Pan M zwyczajnie przysypiał w czasie seansu. 





6. Cytat miesiąca

    






Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

31 komentarze

  1. Piosenkę Shakiry i "Komisarza Alexa" uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moze serialu nie uwielbiam.. ten owczarek który tam "gra" jest boski!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. ja się sama sobie dziwię.. ale oglądam. :D

      Usuń
  3. Ja nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałam jakiś film lub serial, ostatnio mam bardzo mało czasu na takie przyjemności.. muzykę słucham tylko jak busem wracam do domku. Taka co leci w radiu więc tu ulubieńców nie mam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak bez muzyki? W domku i w pracy? Nie wyobrażam sobie. :(

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. czemu? Teraz (zwłaszcza te robione przez HBO) to jakość filmowa.

      Usuń
    2. nie mam Tv.... oglądam kanały na YT

      Usuń
  5. Anna Karwan - głos genialny :)
    Serial nie moje klimaty, ostatnio oglądałam 4 sezony spartakusa a teraz przymierzam się do Salem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten serial to i nie moje klimaty! Ale jakoś oglądam..

      Usuń
  6. Więzień labiryntu? Nie wiem czemu mnie to zaskakuje, czytałam tylko 2 tomy, ale oczywiście i 3 za mną chodzi :P A jak obstawiałaś finał TVoP?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest już 4 Tom.:P

      Obstawiałam tak jak wyszło. ;) Mateusz najsłabszy wokalnie nadrobił wyglądem, charyzmą i przystępnością... choć nie wykluczam, że sprawa była ustawiona, bo to najlepsza opcja dla firmy fonograficznej była. ;) Ania jest genialna.. ale gdyby miała coś osiągnąć to stałoby się to już dawno. A Weronika mnie wkurzała.. nie lubię takiej stylistyki, tych jej cygańskich manier w śpiewaniu. :(

      Usuń
  7. Niestety i ja mam to odczucie że czas przelatuję między palce, ciągle pędze i zatrzymać się nie mogę. Tyle rzeczy do zrobienia, masakra ! Jak znajdziesz receptę na to daj mi znać, chętnie i ja skorzystam. Niestety taka muzyka do mnie nie podchodzi, wychowałam się na Progresywnym Rocku i nie mogę się często przekonać do takich rytmów. Z muzyką House się oswoiłam a to był sukces hahah :) Najlepszy jest cytat, uwielbiam Harrego Pottera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z muzyką jest tak.. że każdemu podoba się co innego. Ja np. nie znoszę ciężkiego ostrego grania. House i techno tez odpadają. To za bardzo rani moje uszy.

      Co do czasu.. nie wiem, on biegnie coraz szybciej i szybciej. Koszmar jakiś. :(

      Usuń
  8. Tez ostatnio mi czas umyka gdzieś... jakoś tez mało czasu na książki i nic mnie też szczególnie nie wiało. Igrzyska Śmierci bardzo mi się podobały, wiec po polecana książkę tez sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdemu umyka. Jak rozmawiam ze znajomymi to każdy w szoku, dopiero było lato, a już Święta za pasem. Gdzie się podziały te miesiące to ja nie wiem. :(

      Usuń
  9. komisarza Alexa oglądałam kiedyś. potem przestałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie oglądałam nigdy! A teraz patrz... ;)

      Usuń
    2. haha widzisz jak to człek zmienny:D

      Usuń
  10. Ha nic z tych propozycji nie widziałam, nie czytałam, nie słyszałam i nie oglądałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno wielkie BUUU. :P Ale wszystko przed Tobą. :)

      Usuń
  11. O, tak, Bridget dała czadu :) I to też mój film tego miesiąca, zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piosenka ( ta na poważnie, bo twórczości Shakiry jakoś nie lubię ) jest po prostu bombowa! Zachwycający głos i wykonanie! Książki " Więzień Labiryntu" zapowiadają się świetnie, muszę obejrzeć film, słyszałam że jest świetny, a zazwyczaj pisane wersje zawsze zapewniają więcej emocji i wrażeń. Bridget Jones jest najlepsza! Świetny " kawałek " wstawiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi ,,Komisarz Alex'' jakoś się nie podoba. Widziałam kawałek i to nie jest typ serialu jaki lubię :) Cytat miesiąca bardzo mi się podoba. ,,Więzień labiryntu'' nie czytałam, ale film oglądałam. Był genialny. Teraz zaciekawiło mnie jaka jest książka, czy jest taka sama jak film czy wręcz przeciwnie. Post super ^^

    OdpowiedzUsuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja lifestyle rozwój kobiety motywacja muzyka relacje międzyludzkie kobieta kultura pasja słabość książki radość siła ludzie blogowanie relaks cierpliwość działanie lęk ulubieńcy film kreatywność stres spontaniczność strach wytrwałość kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ślub ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca dzieci kuchnia marka osobista podróże przyjaźń slow life złote myśli cierpienie hejt kobieco na szybko na słodko na słodko przygotowania recenzje w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino krytykanctwo literatura mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny przeczytane rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty walka wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak audyt bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę dekalog detoks dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja konsumpcjonizm kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward marka metoda Disneya metoda LATTE odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop urodziny veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wpis gościnny wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki