Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Draqilka w kuchni odc. 3 - Drożdżowy zaplataniec z czekoladą.

          Witajcie!     Dziś przychodzę do Was, z ciastem drożdżowym. Ciastem, które jest nie przymierzając moją Piętą Achillesową! D...

     

    Witajcie!

    Dziś przychodzę do Was, z ciastem drożdżowym. Ciastem, które jest nie przymierzając moją Piętą Achillesową! Dlaczego? Nie mam cierpliwości, by wyrabiać i wyrabiać... aby zrobić ciasto drożdżowe muszę mieć wenę, lub być pobudzona i mieć do zużycia sporą ilość zbędnej energii! Ojj nic tak nie odstresowuje, niż wyżywanie się na cieście!
    Ciasto drożdżowe jak wszyscy wiedzą wymaga pracy pracy i jeszcze raz pracy! Ale ponieważ bez pracy nie ma kołaczy.. to zaczynamy! Ahh przepis z mojej biblii wypiekowej Moje wypieki.


Składniki:


  • Szklanka mąki pszennej;
  • 14 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suszonych;
  • Pół szklanki mleka;
  • 2 duże żółtka ;
  • 50 g cukry
  • 50 g roztopionego masła
  • 16 g cukru wanilinowego



Kolejność działań:

Punkt 1

Przesiej mąkę i połącz z drożdżami, jeśli używasz drożdży mokrych nie zapomnij o zrobieniu rozczynu (na 14 g drożdży pół łyżki cukru.. wymieszać dodać kolka łyżek ciepłego mleka mieszać aż się drożdże się rozpuszczą, dodać łyżkę mąki mieszać by pozbyć się grudek.. odstawić na 15 minut.. sporo zachodu do ciast osobiście preferuję drożdże suche)wyrób, na koniec dodaj rozpuszczony tłuszcz

Punk 2

Odstaw w ciepłe miejsce na ok 1,5h, tak by ciasto podwoiło swoją objętość

Punkt 3

Wyrośnięte ciasto lekko zarób i rozwałkuj na prostokąt. Posmaruj nutellą/czekoladą/masłem orzechowym orzechowym i zwiń w naleśnik.

Punk 4.

Ostrym nożem przetnij rulon na pół, ale zostaw złączone przy jednym końcu. Zapleć i zalep drugi koniec. Odstaw do wyrośnięcia na ok. 30 minut



drożdżowy naleśnik :D



kroimy na pół

zawijamy!



Punkt 5

Wyłóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz ok 15-20 min, temp. 180 st. Ja piekłam w opcji z termoobiegiem.


cwaniaki w piekarniku

zaraz po wyjęciu



Punkt 6

Wsuwaj do kawy lub ulubionej herbaty!



Wolne wnioski. :D

Z podanych składników wychodzi jeden Zawijaniec wielkości chałki. Ja potroiłam składniki. Dlatego mam cztery!
Ciasto drożdżowe jak ciasto drożdżowe trzeba się przy nim porządnie namachać (chyba że ktoś jest nowomodnym gadżeciarzem i ma maszynę, ja tam ze starej szkoły jestem), ale jaka satysfakcja! Polecam, wychodzi pycha. W przepisie jest jeszcze lukier.. ale nutella jest tak słodka, że lukier wydaje się zdecydowanie zbędny!



SMACZNEGO!




Dawno nie było muzyki. Dziś zostawiam Was z Michaelem. Co by o nim nie mówić, artystą był genialnym.. 
To chyba moja ulubiona jego piosenka.. nie chyba na pewno! 














Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

14 komentarze

  1. Ale pyszności :) wciągnęłabym do kawki z dziką rozkoszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj dzika rozkosz to jest jak się je zjada! Mniam!

      Usuń
  2. Słońce masz błąd tyci tyci :P przy wolnych wnioskach :) zamiast pokroiłam jest potroiłam :* co nie zmienia fatu że bym zeżarła takiego zawijańca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneczko nie ma błędu! Tam ma być potroiłam! Cztery zawijańce wychodzą jak potroisz składniki. Z podanych (oryginalnych ze strony mojewypieki wychodzi jeden wielkości chałki. :)

      Serdeczności!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mam plan dla Ciebie by się to zmieniło:

      Punkt 1: Iść do kuchni
      Punkt 2. Pomyszkować w szafkach i lodówce
      Punkt 3. Zaspokoić głód! :D

      Usuń
  4. Gdy byłam mała, to nie tknęłam się żadnego innego ciasta, tylko jadłam drożdżowe. Teraz to już wcinam wszystkie, ale jakoś do drożdżówki mam największy sentyment ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubię ciasto drożdżowe... trochę mniej lubię je robić. Ale co począć? Bez pracy nie ma kołaczy!

      Usuń
  5. Nie chcesz może co jakiś czas mi przesłać owoców twoich dokonań? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahahahaha ... na ciasto marchewkowe się piszesz? wczoraj robiłam, bo mi się goście niezapowiedziani trafili (wrrr nie lubię). Nawet niezłe wyszło. :D

      Usuń
    2. Ja się zgłaszam, bo marchewkowe uwielbiam :-D
      Dzisiaj nutella do mnie dotarła, a mam poprzedni przepis w zaległościach więc wszystko po kolei ale ten finiszu też się doczeka :-)

      Usuń
  6. Jest godzina 21,34 a ja jestem głodna :/ nie zasnę teraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.. powiem tak. Zwykłam słuchać swego organizmu! Jak jestem głodna to jem! :D

      Usuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja lifestyle rozwój kobiety motywacja muzyka relacje międzyludzkie kobieta kultura pasja słabość książki radość siła ludzie blogowanie relaks cierpliwość działanie lęk ulubieńcy film kreatywność stres spontaniczność strach wytrwałość kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ślub ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca dzieci kuchnia marka osobista podróże przyjaźń slow life złote myśli cierpienie hejt kobieco na szybko na słodko na słodko przygotowania recenzje w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino krytykanctwo literatura mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny przeczytane rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty walka wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak audyt bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę dekalog detoks dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja konsumpcjonizm kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward marka metoda Disneya metoda LATTE odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop urodziny veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wpis gościnny wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki