Nie zgub kolejnych notek! KLIK KLIK

Mityczna kraina.... JUTRO

Znacie Mityczną Krainę Jutro?? Myślę, że każda z nas choć raz próbowała się do niej dostać... Jutro zacznę ćwiczyć... Jutro zmi...



Znacie Mityczną Krainę Jutro?? Myślę, że każda z nas choć raz próbowała się do niej dostać...

Jutro zacznę ćwiczyć...
Jutro zmieniam dietę...
Jutro zadzwonię do przyjaciółki...
Jutro naprawię cieknący kran...
Jutro wreszcie zrobię porządek z ubraniami...

Rzeczy fundamentalne dla naszego rozwoju też się tam znajdują :

Od jutra zaczynam pracę nad sobą...
Od jutra ogłaszam walkę ze strachem przed odrzuceniem...
Od jutra przestanę być dla wszystkich wycieraczką...
Od jutra będę bardziej asertywna w pracy...
Jutro powiem koleżance, żeby przestała się mną wysługiwać...
Mogłabym tak pisać jeszcze długo....


Wpadła mi ostatnio w łapki grafika, która doskonale obrazuje wyżej wspomnianą Mityczną Krainę...


Dlaczego tak jest??
Dlaczego tak ciężko wyjść nam poza strefę naszego komfortu?? Dlaczego mimo chęci, ciężko jest nam się przełamać i coś zmienić?? Czy robimy to z lenistwa.. czy ze strachu?? Zamiast zrobić coś w tej chwili, odkładamy to "do jutra".. a jak naprawdę to "na świętego nigdy".
Strach.. to on nas tak bardzo ogranicza. Strach przed nieznanym, strach przed porażką, strach przed zmianą na gorsze. Boimy się rozwinąć skrzydła z obawy przed porażką.
Co zrobić by się przełamać?? Musimy znaleźć w sobie siłę... nikt za nas tego nie zrobi. Nikt nie mówi że uda się natychmiast.. ale powoli osiągniemy wymarzony poziom.

Cały czas walczę ze strachem, za każdym razem, gdy wygłaszam swoją opinię, kiedy sprzeciwiam się niesprawiedliwości, pojawia się lek przed odrzuceniem, krytyką, obśmianiem. Ale już wiem, że muszę walczyć o siebie, że muszę być w zgodzie ze sobą.. wyjść poza bezpieczny kokon przyzwyczajeń i ruszyć w nieznane... Czasem zraniona wracam do swojej bezpiecznej strefy, ale zdarza się to coraz rzadziej.

A jak to jest z Wami?? Czy też widzicie u siebie tą niewidzialną barierę, która tak bardzo ogranicza?? 

Inne notki? Poczytaj, może coś Ci się spodoba.

6 komentarze

  1. "Jutro" dzieje się najwięcej rzeczy.
    Niestety też ciągle mam jakąś barierę. Wystarczy małe niepowodzenie i już kurczę się w sobie, zamykam. Usłyszenie sprzeciwu od kogoś albo krytyka są bardzo demotywujące i chyba ograniczają niejednego z nas. Ciągle próbuję z tym walczyć, lecz wciąż coś staje mi na przeszkodzie.
    www.CROWDED-DREAMS.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to się nie poddawać.. po chwili załamania próbować wciąż od nowa.

      Usuń
  2. Świetna notka :)
    Zapraszam Mój blog klik!
    Może wspólna obserwacja? Daj znać u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jutro to w moim przypadku bardzo zawistna kraina, w której czają się wszystkie rzeczy do których nie potrafię sie zmotywować ;p
    "Jutro zacznę ćwiczyć"
    "Jutro to przeczytam"
    "Jutro zacznę pisać pracę"
    Zazwyczaj nawarstwia się tego tyle, że później na ostatnią chwilę musze robić wszystko w trybie naddźwięku :D
    Super post ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowo!

      Pozdrawiam :)

      Usuń

** Wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota, każdy czytam i na większość odpowiadam. **

** Zawsze odwiedzam moich komentatorów, starając się konstruktywnie odwdzięczyć.*

**Każda obserwacja to uśmiech na mej twarzy**

** Przesyłam moc dobrej energii! **

Metki

wyluzuj inspiracja lifestyle kobiety rozwój motywacja muzyka pasja relacje międzyludzkie słabość kobieta radość książki kultura siła ludzie relaks cierpliwość działanie lęk blogowanie film kreatywność stres ulubieńcy spontaniczność strach wytrwałość kontrowersje emocje perełki szczęście miłość odwaga pod prąd ciasto komercja komunikacja owczy pęd praca ślub dzieci kuchnia podróże przyjaźń złote myśli cierpienie hejt marka osobista na szybko na słodko na słodko przygotowania w kuchni związek BuJo On aktywność fizyczna analiza SWOT bez internetu ból czekolada dieta język kino krytykanctwo literatura mowa nienawiści natura niesamowite odkrycia nutella ogród planowanie podniecenie podział społeczny przeczytane recenzje rozczarowanie rozrywka rozwiązywanie problemów sielskie klimaty walka wspomnienia współpraca zderzenie z rzeczywistością złodziej czasu światopogląd 10 faktów 2016 FOG Gwiazdka Sokrates Słowianie aborcja akcje społeczne atak bez czekolady buble bullet journal buulet journal choroba w rodzinie chrzań dietę dekalog dobre wibracje drinki dzieciństwo dziki szał e-prezenty efekt wyniku fantazy filmy fotografia inteligencja jesień jutro klątwa wiedzy konie konsumpcja konsumpcjonizm kontrowersyjnie kreatywnosć kryzysy książka lata 80-te liebster a(wk)ward metoda Disneya metoda LATTE odległość ojczyzna-polszczyzna optymizm owerview effect personal branding poradnik praca nad sobą profesjonalizm promocje przeczytane/obejrzane przeczytane2016 przeczytane2017 przygoda pytania radio rock rocznica rogaliki rower serce czy rozum seriale slow life stereotypy syndrom oszusta szczerość słodycze teksty motywacyjne trolle urlop urodziny veera w zdrowym ciele zdrowy duch walentynki wieczni malkontenci wieś wojna klasowa wokal wokalistki wskaźnik mglistości wysiłek z czekoladą zabawa Święta śliwki